21 marca

21 marca

3 x ROZCZAROWANIE: KOSMETYKI DO MAKIJAŻU

3 x ROZCZAROWANIE: KOSMETYKI DO MAKIJAŻU
Dziś dobie troszkę ponarzekamy.
I to na produkty... jednej z moich ulubionych marek!
Czyli Golden Rose


W sumie już na wstępie mam ochotę usprawiedliwiać Golden Rose, no bo na pewno jest to efekt skali - mam sporo kosmetyków tej marki, w tym wielu ulubieńców, więc niemożliwe jest, by nie trafiły się również rozczarowania. Tak się złożyło, że te trafiły mi się w sumie równocześnie...
Dziś o nich.


VINYL GLOSS

Przyjrzę mu się bliżej w oddzielnym poście. Dziś niech Wam wystarczy, że rozlewa się za linię ust. Szczególnie w kącikach szybko zaczyna spływać w dół, i robi ze mnie Jokera. Jest to jedyny, ale niestety wystarczający powód, dla którego ten kosmetyk znalazł się w dzisiejszym zestawieniu.




miracle pencil

metals metallic eye pencil kolor 05


Mają jedną wadę - są za miękkie.

Nie dają się temperować, i nie można się nimi przez to posługiwać jak już wkład wymaga zatemperowania. A szkoda, bo mają śliczne kolory. Szczególnie ten metaliczny turkus ( a mam i kolor brązowy i on wydaje mi się twardszy!!!), zachwycił i Was.


Są tanie (do 10 zeta). Na IG spotkałam się z komentarzem, a może by je trzymać w lodówce czy tam w zamrażarce? Nie interesuje mnie to: a może by przed użyciem jakiegoś kosmetyku za każdym razem fiknąć fikołka i pluć przez lewe ramię? Za dużo zachodu. A za mało czasu na co dzień, żeby bawić się w takie kombinowanie. Na szczęście cena tych kosmetyków jest mała, i z tego powodu łatwiej będzie mi je wyrzucić. Ale i tak szkoda mi tego turkusu!
Gorzej z błyszczykiem, który jest droższy (ok. 20 zeta). Gdzieś czytałam, można odcisnąć w chusteczkę, to tamto, i najlepiej może też fikołek. No nie. nie bawię się w takie rzeczy, bo wiem, że jest dużo produktów, które takiego zachodu nie potrzebują. 


Coś Was ostatnio rozczarowało?

19 marca

19 marca

AA NATURAL SPA KREM DO RĄK BAMBUS

10
AA NATURAL SPA KREM DO RĄK BAMBUS
Dziś chcę Wam przedstawić krem AA do rąk Bambus z serii Natural Spa, z którym miałam okazję się zaznajomić dzięki Michałowi z TWOJE ŹRÓDŁO URODY.


Info od producenta:

AA Natural SPA to linia wyjątkowych kosmetyków bogatych w naturalne, roślinne składniki, które odżywią i poprawią kondycję skóry w zgodzie z naturą.

Ekstrakt z bambusa przywraca skórze miękkość i komfort oraz wzmacnia płytkę paznokcia. Roślinne oleje i ekstrakty regenerują, poprawiając nawilżenie skóry. Krem szybko się wchłania, nie pozostawiając uczucia lepkości.


Składniki
Aqua, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Glycine Soja Oil, Ethylhexyl Stearate, Glyceryl Stearate, Paraffinum Liquidum, PEG-100 Stearate, Petrolatum, Dimethicone, Cedrus Deodara Wood Extract, Oryza Sativa Bran Oil, Centella Asiatica Leaf Extract, Palmitic Acid, Stearic Acid, Panthenol, Cetyl Alcohol, Lauryl Alcohol, Myristyl Alcohol, Bambusa Vulgaris Shoot Extract, Adansonia Digitata Seed Oil, Oenothera Biennis Oil, Perilla Ocymoides Seed Oil, Ceramide NP, Cetearyl Alcohol, Palm Kernel Glycerides, Squalane, Behenyl Alcohol, Butylene Glycol, Propylene Glycol, Tocopheryl Acetate, Sodium Polyacrylate, Allantoin, Dicaprylyl Carbonate, Sodium Benzoate, Citric Acid, Synthetic Fluorphlogopite, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Trideceth-6, Polyglyceryl-3 Caprate, Lecithin, Parfum, CI 77491.


Przede wszystkim nie sposób nie zwrócić uwagi na szatę graficzną tej serii.
Cudne metaliczne (plastikowe, nie aluminiowe), kolorowe i mocno roślinne  tubki. 
Bardzo lubię tego rodzaju opakowania i cieszy mnie, że są teraz w modzie.
Krem ma bladoróżową barwę i wg mnie przyjemny, delikatny zapach.



Jego opakowanie ma gramaturę 50 ml i jest to rozmiar idealny do torebki.
Dobrze się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu.
Po jego użyciu dłonie robią się miłe w dotyku - na moich, z natury suchych, robi to wielką różnicę.
Dlatego dla mnie to idealny kosmetyk własnie torebkowy, podręczny, codzienny, częsty i  szybki, "krem sekretarki" bo jego używanie nie grozi tłustymi plamami na dokumentach.
Ja noszę go w torebce i tak własnie używam.
Kosztuje ok. 8 zeta.
Ma lekką konsystencję, szybko wchłaniającą się konsystencję, a jeśli potrzebujecie czegoś co Wam poratuje dłonie już znajdujące się w fatalnym stanie,  wiecie, typu "opatrunek dla skóry", to ten kosmetyk będzie na to po prostu za lekki.
Dla mnie to część wyposażenia torebki.

16 marca

16 marca

MAKIJAŻ KOSMETYKAMI GOLDEN ROSE

10
MAKIJAŻ KOSMETYKAMI GOLDEN ROSE
Zapraszam na makijaż kosmetykami Golden Rose - prawie cały, bo pewnymi rodzajami kosmetyków tej marki po prostu nie dysponuję.

Całą listę znajdziecie poniżej.







Kosmetyki GOLDEN ROSE, których użyłam:



Twarz:


GOLDEN ROSE BAZA ROZŚWIETLAJACA LIQUID GLOW ILLUMINATOR

GOLDEN ROSE HD FOUNDATION 105 COOL SAND

GOLDEN ROSE ROZŚWIETLACZ METALS LIQUID GLOW HIGHLIGHTER KOLOR PEARLY PINKGOLDEN ROSE MINERAL TERRACOTTA 
POWDER

Golden Rose silky touch blush-on 208



Oczy:



METALS METALLIC EYESHADOW 04 TAUPE


Metals Metallic Eye Pencil 02

Metals Metallic Eye Pencil 05

MIRACLE PENCIL




Usta:

GOLDEN ROSE PRIME & PREP LIPSTICK BASE


GOLDEN ROSE WATERPROOF LIPLINER 321





Inne kosmetyki:


Twarz:

BELL CONTOUR STICK

MY SECRET FACE'N'BODY BRONZING POWDER


Oczy:


L'OREAL maskara MEGA VOLUME MISS BABY ROLL

EVELINE EYEBROW CORRECTOR  LIGHT

14 marca

14 marca

KOSMETYKI AA REVEAL YOUTH

KOSMETYKI AA REVEAL YOUTH
Dzisiaj chcę Wam przedstawić trzy kosmetyki AA z serii REVEAL YOUTH.




Mam miłe skojarzenia z tą marką, bo właśnie jej krem był moim pierwszym kremem laaaaata temu :)

Kosmetyki, które tu Wam przedstawię miałam okazję poznać dzięki akcji TESTUJĘ Z TWOIM ŹRÓDŁEM URODY  i wpisują się one w linię pozytywnych doświadczeń z tą marką, a dwa z nich zdążyły już być moimi ULUBIEŃCAMI LUTEGO.

Ale po kolei:
- kosmetyki znajdują się w szklanych opakowaniach, a ich szata graficzna jest jasna i pastelowa, lekka i delikatna jak ich konsystencje, ozdobiona subtelnymi roślinnymi motywami,
- są przeznaczone do stosowania samodzielnie, do nakładania na siebie warstwami lub też  do miksowania ze sobą i to własnie oznacza spersonalizowany program pielęgnacji skóry,
- wszystkie te kosmetyki są przebadane alergologicznie i mają delikatny, przyjemny, zapach.





KREM ANTYOKSYDACYJNY NA DZIEŃ SPF 20




Info od producenta:


Krem antyoksydacyjny na dzień, utrzymuje skórę w dobrej kondycji, sprawiając, że wygląda świeżo i promiennie. Formuła bogata w ekstrakty i oleje roślinne.
Działanie:
• Witaminy E+C oraz koenzym Q10, dobrze znane i cenione antyoksydanty, chronią skórę przed szkodliwym działaniem czynników przyspieszających jej starzenie się.
• SkinIQ complex wyrównuje koloryt skóry i zapobiega powstawaniu przebarwień, a także doskonale odnawia i wygładza cerę.
• Olej ryżowy, bogaty w antyoksydanty i odżywcze kwasy tłuszczowe, pobudza skórę do regeneracji.


Konsystencja tego kosmetyku jest zaskakująca lekka i rzadka.
Z moją suchą skórą jestem przyzwyczajona do konsystencji masła, tymczasem ten kosmetyk jest wprost płynny, i należy uważać, żeby nie wychlapać go ze słoiczka.





Kolejne moje - miłe- zaskoczenie, to działanie tego kosmetyku!
Mega nawilżenie, super baza pod makijaż!
Przy czym zaznaczam, że mówię to ja, której zazwyczaj potrzebne są bogate, puszyste, sztywne, tłuste konsystencje.
Krem jest wydajny, przyjemny w stosowaniu, i został już moim ulubieńcem.






KURACJA WYPEŁNIAJĄCA ZMARSZCZKI




Info od producenta:

Wygładzający koncentrat, sprawia, że skóra odzyskuje jędrność, elastyczność i miękkość. Wzbogacony w olejki roślinne i witaminę E. Lekka konsystencja doskonale się wchłania, pozostawiając skórę z uczuciem zaspokojenia.
Działanie:
• Pro-RA complex stymuluje syntezę kolagenu i elastyny, dzięki czemu skóra staje się jędrniejsza i gładsza, a zmarszczki są mniej widoczne.
• Ekstrakt z algi śnieżnej, dzięki swoim niezwykłym właściwościom, chroni komórki skóry przed procesami starzenia.
• Kompleks dotleniający uwalnia cząsteczki O2, co pobudza metabolizm skóry oraz dotlenia, dodając skórze energii.


Ten kosmetyk, który jest złotawym płynnym serum ze złotymi drobinkami znajduje się w buteleczce z pipetką.




Mega kopniak energetyczny dla mojej facjaty.
Bardzo je polubiłam.
Używam: samodzielnie na noc, na na dzień pod w/w krem, na dzień zmieszany z w/w kremem.
Kiedy używam go na dzień nie muszę już na krem nakładać nawilżającej lub odżywczej lub olejkowej bazy, których to najczęściej używam (moje minimum to baza nawilżająca).
Natomiast po nocy moja buzia jest milutka w dotyku, jędrna  i ładnie odżywiona.
Ulubieniec.





KURACJA MODELUJĄCA OWAL TWARZY





Info od producenta:


Ujędrniające serum, doskonale wygładza oraz poprawia napięcie skóry, dając natychmiastowy efekt liftingu. Innowacyjna formuła , zawiera kwas hialuronowy, kompleks aminokwasów i minerałów o dużej zdolności wnikania w głąb naskórka oraz trójwymiarową neomatrycę roślinnych polisacharydów.
Działanie:
• Złoto kosmetyczne stymuluje syntezę kolagenu w skórze, zmniejszając widoczność zmarszczek, a także ułatwia wnikanie substancji aktywnych w głąb naskórka.
• Tetrapeptyd oddziałuje bezpośrednio na włókna kolagenowe, sprawiając, że skóra staje się bardziej sprężysta i jędrna, a zmarszczki mniej widoczne.
• Ceramid III generacji wzmacnia i odbudowuje barierę ochronną naskórka, dzięki czemu utrzymuje prawidłowy poziom nawilżenia i wygładza skórę.


Jest to lekkie, białe serum znajdujące się w buteleczce z pipetką.

Ma świeży zapach... arbuza....?




Można je stosować dokładnie na te same trzy sposoby, co kurację wypełniającą zmarszczki i tak też je aplikuję, skupiając się szczególnie na granicy między szyją, a żuchwą oraz na bruzdach nosowo- wargowych. Działa przeciwzmarszczkowo i ujędrnia skórę - co bardzo mi się przydaje, bowiem mam skórę wiotką, i do tego mało wyraźny owal twarzy, która jest okrągła i mam tendencję do podwójnego podbródka (teraz można to tłumaczyć kilogramami, ale zawsze tak było, nawet jak byłam duuużo szczuplejsza i młodsza). 

Kosmetyki kosztują po ok 45 zeta, co uważam za cenę rozsądną. Jestem z nich zadowolona, podoba mi się pomysł ich łączenia i to, że działa on w praktyce - kosmetyki ze sobą współgrają, nałożone na raz nie wałkują się i nie rolują, dobrze przyjmują makijaż.

13 marca

13 marca

Wiosenny, lekki i świeży makijaż kosmetykami mineralnymi: Annabelle Minerals

Wiosenny, lekki i świeży makijaż kosmetykami mineralnymi: Annabelle Minerals
Zapraszam na naturalny, dzienny, mineralny makijaż wykonany kosmetykami Annabelle Minerals.

Markę poznałam już dawno temu dzięki blogerskim spotkaniom, później sama rozszerzyłam swoje zbiory.

Nadchodząca wiosna to pora, kiedy z przyjemnością wracam do mineralnych podkładów i innych kosmetyków.

Makijaż jest wykonany w całości kosmetykami Ananebelle Minerals, z wyjątkiem rzęs i brwi, bo nie dysponuję żadnymi mineralnymi kosmetykami do nich.




Jeśli myślicie, że ten makijaż, makijaż nude, makijaż makeup no makeup to takie "nic" ...



To powiem Wam, że się mylicie! 

Na dowód mam tu serię zdjęć PRZED/PO.

Co za świeży, pełen blasku efekt, co za zniwelowanie niedoskonałości i zmęczenia. 
No i lat - a mam ich, pamiętajcie, 38 z hakiem :)


Zresztą niech zdjęcia mówią same za siebie.





Kosmetyki ANNABELLE MINERALS, których użyłam:


Twarz:

PODKŁAD  KRYJĄCY beige fair - nałożony na mokro, a potem na sucho jako puder na strefę T

PUDER ROZŚWIETLAJACY - policzki

RÓŻ ROSE

CIEŃ VANILLA jako rozświetlacz


Oczy:

PODKŁAD ROZŚWIETLAJĄCY NATURAL FAIR pod oczy

CIEŃ VANILLA 

CIEŃ SMOOTHIE



Usta

RÓŻ ROSE



Inne kosmetyki:


EVELINE EYEBROW CORRECTOR  LIGHT

L'OREAL maskara MEGA VOLUME MISS BABY ROLL



A w ramach pomagaczy:

Jako podkład pod tę dużą ilość pudrowych produktów, a także primer na usta- PIERRE RENE LIQUID PRIMER

BEAUTY BLENDER obficie skrapiany sprayem ESSENCE GLOW dewy finish spray


11 marca

11 marca

PODKŁAD DERMACOL MAKE UP COVER

PODKŁAD DERMACOL MAKE UP COVER
Dziś mam dla Was recenzję tego kultowego kosmetyku Dermacol.

Chociaż marka ma w ofercie wiele innych produktów (choć w Polsce nie stacjonarnie) to chyba najbardziej jest kojarzona właśnie z tym.




Możemy zobaczyć w  Internetach jak MAKE UP COVER zakrywa tatuaże, co rzeczywiście jest już chyba ekstremalnym poziomem krycia.

Na wstępie muszę powiedzieć, że kiedy Internety były w powijakach, a tym bardziej pokazywanie  w nich tego podkładu, był on od zawsze dostępny w drogerii w mojej miejscowości, kosztował wtedy ok 10 zeta i był dla mnie podejrzaną, nieznaną sprawą :) 

Dziś jego cena to ok. 30 zeta za pełnowymiarowe opakowanie.

Ja swoje testery kupiłam na iperfumy.pl.


Info od producenta:


KORZYŚCI
Wodoodporny Hypoalergiczny Dla wszystkich typów cery SPF 30 – Bez konserwantów

OPIS
Testowany dermatologicznie, ekstremalnie kryjący podkład został stworzony jako pierwszy tego typu produkt w Europie i jeden z pierwszych na świecie. Licencja na ten produkt została sprzedana do Hollywood. Zawiera 50 % pigmentów, co stanowi broń w walce z niedoskonałościami. DERMACOL MAKE-UP COVER pokrywa niedoskonałości oraz cienie pod oczami, plamy i przebarwienia. Doskonale kryje trądzik, blizny pooperacyjne, tatuaż etc. może być użyty zarówno na twarz jak i na ciało w celu przyciemnienia lub rozjaśnienia koloru cery. Znalazł zastosowanie podczas sesji zdjęciowych, kręcenia filmów oraz przy innych ważnych okazjach.

Stopień krycia: Full (extreme)


UŻYJ
Wybierz idealny odcień koloru dla Twojej skóry. Delikatnie wklep makijaż na skórę palcami lub zwilżoną gąbką do makijażu. Nakładaj Dermacol Make-up Cover stopniowo, najpierw za pomocą niewielkiej warstwy, a w razie potrzeby zwiększ jej ilość, aż wszystkie problemy skórne zostaną pokryte. (Make-up Cover ma bogatą konsystencję i zapewnia ekstremalne pokrycie, dlatego ważne jest równomierne nakładanie makijażu).

REZULTAT
Dermacol Make-up Cover zapewnia doskonałe pokrycie z naturalnie wyglądającym wykończeniem dla całej Twojej twarzy i ciała. Twoja skóra będzie dobrze wyważona i aksamitnie matowa.
https://www.dermacol.pl/produkt/dermacol-make-up-cover-grouped/


Podkład ma paletę barw, z której chyba każda karnacja może znaleźć coś dla siebie.

Producent ma foto ze zdjęciem i podpowiedziami po kilku odcieni dla czterech typów karnacji.

Ja wybrałam dwa z odcieni dedykowanej cerze LIGHT ( FAIR TO LIGHT) i są to kolory 210 i 211.
Są do siebie bardzo podobne, przy czym 210 jest bardziej żółte, a 211 różowe.






Efekt  PRZED/PO:



Czy muszę coś dodawać???

Efekt w całym makijażu:



Jest to bardzo mocno kryjący, mega wydajny podkład.
Konsystencja kosmetyku przypomina wprost...gęstą pastę.
Trzeba uważać z jego aplikacją, najlepiej nakładać go beauty blenderem, cienką warstwą, dokładnie i lekką ręką, bo jeśli się przesadzi łatwo można sobie zrobić na twarzy tynk...
Moja skóra bardzo łatwo robi się przeciążona kosmetykami, mając to na uwadze muszę stwierdzić, że ten podkład aplikowany w umiejętny sposób - jednak daje na niej radę.
Znam kilka podobnie gęstych i tępych w konsystencji podkładów, jednak żaden z nich tak nie kryje i nie wygląda tak dobrze jak ten.
Na mojej suchej choć z powiększonymi porami i szybko świecącym się czołem cerze to jedyny podkład, który... na wieczór wygląda chyba jeszcze trochę lepiej niż wcześniej - zapewne przez działanie sebum trochę się wyświeca z czasem, przez co wygląda naturalniej i bardziej satynowo - no szkoda go wieczorem zmywać!
Nie jest to mój codzienny podkład, ale uważam, że warto mieć go na podorędziu - chociaż takie małe opakowanie jak ja, no i warto sprawdzić na sobie jego działanie. Wydaje się idealny dla osób, które wiele i często mają na twarzy do ukrycia, ale jak działa jego codzienne i długotrwałe stosowanie tego Wam nie powiem, bo nie wiem. Na pewno za tą cenę warto to sprawdzić jeśli się tego potrzebuje, bo gra warta jest świeczki.



09 marca

09 marca

Pomysły na koralowy: kolor roku 2019 wg Pantone

Pomysły na koralowy: kolor roku 2019 wg Pantone
Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego.



Czyli jakiego?

Wg Wikipedii  kolor koralowy to "różowy wpadający w czerwień i pomarańcz, podobny nieco do łososiowego." 


Ja nazwałabym ten kolor

pomarańczem 




przełamanym różem.





Pierwsze co rzuca mi się w oczy to właśnie ciepła barwa pomarańczy, ale niektórzy mylnie nazywają ten kolor różowym, więc może widzą w nim więcej zimnego różu.
Również wg Wikipedii barwa to "wrażenie psychiczne wywoływane w mózgu zwierząt, gdy oko odbiera promieniowanie elektromagnetyczne z zakresu światła." 
Cóż lubię to wrażenie psychiczne, które wywołuje kolor koralowy. Jest to pastelowy lub intensywny (taki jest właśnie living coral) , energetyczny, wiosenny, letni, radosny kolor.


Nie dziwne zatem, że powraca jak bumerang wraz z wiosną i latem, no a teraz został ogłoszony kolorem  całego roku.






Taka kropla koloru (zwana też jego jebnięciem) znakomicie sprawdzi się na dodatkach i pozwoli oswoić z tą intensywną barwą.
Aczkolwiek mnie nie trzeba ośmielać do żadnych barw ani do ich połączeń :)



Jeśli o dodatkach mowa swego czasu byłam w posiadaniu koralowych butów z New Look.
To dokładanie ten kolor:



Ale na zdjęciach (to, co pisałam powyżej!) wyglądał zazwyczaj na różowy (zaś inne odcienie koralowego na zdjęciach wyglądają czasem na pomarańczowe) ...




Koralowa apaszka, szaliczek, torebeczka, kolczyki, naszyjnik, paznokcie czy usta na wiosnę/lato to super patent.


Ja lubiłam ten kolor już dużo wcześniej, należę też do osób, które lubią róże/pomarańcze  i korale własnie na... powiekach
















Jak grać koralem?


Do jakich kolorów pasuje koralowy?
Jakie kolory pasują do koralowego?



Pastelowy lub intensywny, koralowy dobrze wygląda w połączeniu z:



Na zasadzie kontrastu, przełamany:

  • odcieniami niebieskiego: granatowy, turkusowy, jeans
  • pomiędzy błękitem a fioletem: kobaltem
  • odcieniami zieleni: miętowy
  • odcieniami szarości




Za ciosem, w stronę total look:
  • odcieniami różu
  • odcieniami pomarańczy



Letnio, wakacyjne, lekko, delikatnie, jasno, z:

  • bielą
  • beżami
  • złotem
  • srebrem
  • kremem


A Wy, lubicie ten kolor?
Copyright © 2014 Wszystkie moje bziki , Blogger