21 maja

21 maja

PROMOCJA PIELĘGNACJA TWARZY W ROSSMANN: CO KUPIĘ, CO KUPIĆ?

PROMOCJA PIELĘGNACJA TWARZY W ROSSMANN: CO KUPIĘ, CO KUPIĆ?
Cześć!




Dziś przedstawię Wam kosmetyki, marki i serie, na które w tym roku ja zwróciłam uwagę na rekonesansie przed promocją, i których zakup rozważam. W moim przypadku będą to na pewno kremy do twarzy, bo tylko one zeszły mi już z zapasów, i do tego kremy na dzień lub i na dzień i na noc, bo na noc mam jeszcze jeden dopiero co otworzony i jeden w zapasie. Rozważam kupno dwóch takowych kremów i dwóch na prezenty. 
Rozumiem, że z zapasami nie ma co przesadzać - sama przed tym ostrzegałam, że można kupować gdzie indziej, omijać takie promocje itp., ale głosy, że w "drogerii nie ma nic dla mnie" w kwestii pielęgnacji bardzo mnie dziwią, bo w moim odczuciu w drogeriach jest masa dobrych rzeczy w przyzwoitych cenach do wyboru... 
Dziś prezentuję Wam same polskie marki, lub też takie, które jako polskie zaczynały (bo np. Perfecta jest już chyba japońska), bo sama jestem ich zwolenniczką.




Obecnie używam dwóch kosmetyków tej marki, ba, ja zawsze używam czegoś Bielendy. Ostatnio zaopatrzyłam się w nią na promce w Naturze, toteż tym razem nic nie kupię. Nie polecę Wam tu konkretnego kosmetyku lub serii, bo zużyłam tej marki multum rzeczy, po prostu wśród tej oferty wg mnie każdy wyhaczy coś dla siebie!







Bardzo miło zdziwiłam się tą marką od kiedy mam z nią do czynienia w ramach akcji TESTUJĘ Z TWOIM ŹRÓDŁEM URODY
Choć mój pierwszy krem do twarzy, o którym wspominałam we wpisie KIEDY ZACZĘŁAM SIĘ MALOWAĆ I JAKIE BYŁY MOJE NAJ-PIERWSZE KOSMETYKI był tej marki to nie wiem, czemu teraz ją omijałam? Ma mniej kolorowe opakowania od Bielendy? Jest nieco droższa (4 FOR SKIN nawet więcej niż nieco...)? Nie wiem. Teraz nabrałam ochoty na kupowanie kosmetyków tych marek.








PERFECTA

Z Perfectą, przyznaję, nigdy nie było mi po drodze... Teraz bardzo się wzoruje na azjatyckich trendach, i to mnie w niej zainteresowało.






No i kosmetyki, którym się dziwicie, gdy pokazuję je tu na blogu, więc może to okazja, żeby je zauważyć i się z nimi zapoznać.
Chodzi mi mianowicie o markę PULANNA
Śmieszne, ciekawe  konsystencje i nie tak niskie ceny - promocja to chyba najlepszy czas na zapoznanie się z nimi.



Ktoś, coś?

Coś wpadło Wam w oko?

Co polecacie?

19 maja

19 maja

Makijaż paletką Zmalowanej wibo #mychoicewibo

Makijaż paletką Zmalowanej wibo #mychoicewibo
Opinią na świeżo o tej paletce oraz swatchami  podzieliłam się z Wami  TUTAJ dziś zbliżenie na makijaż nią wykonany - od razu mówię, że nie ostatni, gdyż bardzo podoba mi się dobór kolorów w niej! 




Kosmetyki, których użyłam:


Twarz:

AA VEGAN PODKŁAD KRYJĄCO-WITALIZUJĄCY FRESH 103 LIGHT BEIGE

RIMMEL PUDER LASTING FINISH 002


WIBO BANANA LOOSE POWDER 

Lovely SILVER HIGHLIGHTER <klik>


BELL CONTOUR STICK

WIBO HD BODY FACE BRONZER BEACH CRUISER 

FLOMAR terracotta blush-on 41 romantic salmon




Oczy:



WIBO PALETKA ZMALOWANEJ #MYCHOICEWIBO

ESSENCE EYESHADOW BASE

LOVELY LIQUID CAMOUFLAGE 02


MAX FACTOR FALSE LASH EFFECT

EVELINE EYEBROW CORRECTOR  LIGHT



Usta:



GOLDEN ROSE PRIME & PREP LIPSTICK BASE


GOLDEN ROSE SOFT & MATTE 110

18 maja

18 maja

Co kupić/ nie kupić na promocji 2+2 pielęgnacja twarzy w Rossmann? Cz.1: linki do moich 37 rzetelnych recenzji!

Co kupić/ nie kupić na promocji 2+2 pielęgnacja twarzy w Rossmann? Cz.1: linki do moich 37 rzetelnych recenzji!
Zapraszam, tak jak głosi nagłówek, do wpisu, który mam nadzieję, pomoże Wam przed nadchodzącą promocją w Rossmannie 2+2: pielęgnacja twarzy.

Poniżej linki do recenzji takichże kosmetyków, które jak dotąd popełniłam na blogu:  pielęgnacja twarzy, ale z moich 186 wpisów w tym temacie tu znajdziecie zebrane tylko te kosmetyki, które możecie kupić w Rossmannie.





AA REVEAL YOUTH: KREM ANTYOKSYDACYJNY NA DZIEŃ SPF 20,KURACJA WYPEŁNIAJĄCA ZMARSZCZKI ,KURACJA MODELUJĄCA OWAL TWARZY

Ava-Mustela EMULSJA PRZECIWZMARSZCZKOWA extra tłusta


















































































17 maja

17 maja

DLA KOBIETY I KOBIETKI: DOBRY PREZENT - BRANSOLETKI

DLA KOBIETY I KOBIETKI: DOBRY PREZENT - BRANSOLETKI


Dzień dobry!
Wielkimi krokami zbliża  Dzień Matki, zaraz po nim Dzień Dziecka. Trwa sezon komunijny.
Właściwie co dzień jest jakiś "dzień", i niejednokrotnie jak rok długi i szeroki przychodzi nam zastanawiać się nad prezentem dla znajomej kobiety czy dziewczynki. 
W różnym wieku oczywiście. I z różnym gustem.

Nietrafiony prezent to mało miła sprawa, czasem niestety nawet gołym okiem widzimy silenie się na entuzjazm obdarowanej osoby, potem zaś nie widzimy już nigdy, by z tego prezentu korzystała,  a już najgorsza rzecz, to jeśli nasz prezent z powrotem trafia do nas - co zdarzyć się może w przypadku obdarowanych ze słabą pamięcią lub tzw. letką głową.

Jak uniknąć rozbicia się cennego statku wyładowanego naszą dobrą wolą i kasą na lodowej górze nietrafionego prezentu?

Jaka jest jedna, najważniejsza cecha udanego prezentu?
Jest trafiony.
Nie najdroższy, nie największy, nie najbardziej kolorowy, itp., itd.
Jeśli jest trafiony - to w zupełności wystarczy. Tylko. I aż.

A więc....

Po pierwsze:
Co kochają kobiety?
Dalej:
Czego nie można mieć za wiele?
Co można znaleźć na różnych półkach cenowych?
Co pasuje na każdą okazję?
Na co moda nie minie po jednym sezonie?
Co się nie zmechaci w używaniu?


Wiadomo: biżuteria!

Ja osobiście noszę różną, a moje gabaryty i hmm.... eeee.... eklektyczny gust pozwalają mi na noszenie plastików wielkości koła młyńskiego, ale umówmy się, iż należę z tym do mniejszości...
A i ja kiedy chcę wyglądać elegancko, albo śpieszę się na co dzień i nie mam czasu na dobieranie moich kół młyńskich jednego do drugiego: wtedy i sięgam po klasyczną, prawdziwą, srebrną biżuterię.




Sama od lat życzę sobie jej na prezent, i kupuję biżuterię w prezencie - zawsze srebrną, delikatną, klasyczną i pasującą do wielu stylizacji, bo wg mnie taka delikatność się opłaca, pasuje każdemu, a nie każdy ma warunki fizyczne i taki gust, żeby dobrze czuć się w wielkich, ciężkich, sztucznych, wydziwionych ozdobach.

Pierwszym rodzajem biżuterii, po który sama z siebie świadomie sięgnęłam podbierając ją Mamie były... bransoletki.
A co wychodzi z połączenia srebrnej biżuterii i bransoletek? 
Bransoletki srebrne!
I własnie je, srebrne bransoletki, chcę Wam zaproponować jako udany prezent dla kobiety.



Przy czym polecam te z regulacją obwodu, bo na bransoletkach - obręczach możemy się wyłożyć - mogą one być za małe lub za duże na naszą obdarowaną...
Do wyboru mamy modele na każda okazję, a także takie, które jednoznacznie upamiętniają jakieś wydarzenie w naszym życiu, z motywacyjnymi napisami, o różnych kolorach, pozłacane, z kryształkami, plakietkami, kształtami, sznureczkami, znakami zodiaku, z aniołkami, perełkami, grawerowane wedle życzenia... dla każdego coś miłego.



Pojedyncza bransoletka to także dobry początek na... stworzenie ich kompletu poprzez dokupywanie kolejnych :) Pasuje do innych bransoletek, a także zegarków.
Sama w tamtym roku od Dnia Dziecka przez moje urodziny i imieniny, które są w wakacje, skompletowałam sobie zestaw trzech srebrnych, bransoletek.
Polecam takowe prezenty - dla innych i dla siebie :)



14 maja

14 maja

PULANNA KREM CAVIAR DIAMOND TREATMENT

PULANNA KREM CAVIAR DIAMOND TREATMENT
Witam i zapraszam na recenzję kremu do twarzy marki PULANNA.



Kupiłam go na promocji (jak dotychczas jedynej obejmującej tę markę) w Rossmannie:



Informacje od producenta:



Skład:




Krem ma charakterystyczna i typową dla tej marki formułę w postaci kuleczek zawieszonych w żelu. W tym wypadku są to kuleczki brązowe (chyba nawiązujące kolorem do kawioru) ze złotymi drobinkami, a sam żel jest przezroczysty bez żadnych drobinek.




Aż żal naruszać tę geometryczną, idealnie symetryczną konstrukcję, no ale trzeba, i do tego służy dołączona plastikowa łyżeczka.



W mojej opinii jest to najbardziej wydajny i najbardziej odżywczy krem tej marki, z jakim się spotkałam. spełnia obietnice producenta.
Choć w konsystencji jest taki jak inne, lekki, to jednak wydaje się najtreściwszy i spokojnie mogłam używać go pod makijaż (reszta była dobra, ale tak lekka, że nadawała się tylko na noc, bo moja skóra była tylko  z tymi kremami na sobie zbyt sucha i "goła" by nakładać na nią podkład).
Jego cena nawet po promocji nie jest niska, chociaż w cenie promocyjnej nie żałuje tego zakupu.
Myślę, że powinny się nim zainteresować cery 30+.
Ja nie mówię nie innym kremom tej marki w przyszłości.


09 maja

09 maja

AA VEGAN PODKŁAD KRYJĄCO-WITALIZUJĄCY FRESH

 AA VEGAN PODKŁAD KRYJĄCO-WITALIZUJĄCY FRESH
Dziś chcę Wam przedstawić kosmetyk, który mam okazję używać dzięki akcji testuję z TWOIM ŹRÓDŁEM URODY

Ponieważ z linii VEGAN miałam wolny wybór jak na prawdziwą  podkładomaniaczkę przystało wybrałam oczywiście podkład.
Jest to podkład kryjąco-witalizujący FRESH.
Szczerze mówiąc krycie i witalizacja to jest dokładnie to, czego od podkładu potrzebuję. Byłam ciekawa jak ten da sobie radę z wypełnieniem obietnic producenta - obu na raz.
Co do składu i idei całej linii wygląda to bardzo fajnie, natomiast mi osobiście jest dokładnie wszystko jedno, czy coś jest wegańskie czy nie, ma działać tak jak obiecuje i to mi wystarczy. 

Jak poszło?

Czytajcie.


VEGAN to linia wegańskich podkładów z certyfikatem fundacji Viva!

Informacje producenta:

Podkład kryjąco-witalizujący nadaje skórze świeży wygląd oraz zapewnia perfekcyjne dopasowanie i krycie przez cały dzień, a dzięki starannie wyselekcjonowanym składnikom roślinnym (aloes, chia, róża) przywraca skórze witalność i dodaje energii.




https://www.kosmetykiaa.pl/produkty/make-up/aa-vegan/aa-vegan-fresh-podklad-kryjaco-witalizujacy-103-light-beige-30-ml/
SKŁADNIKI
Aqua, Cyclopentasiloxane, Ethylhexyl Stearate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Glycerin, Dicaprylyl Carbonate, Caprylic/Capric Triglyceride, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Magnesium Sulfate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Sodium Hyaluronate, Rosa Canina Fruit Oil, Methyl Perfluorobutyl Ether, Allantoin, Salvia Hispanica Seed Extract, Stearalkonium Hectorite, Propylene Carbonate, Isododecane, Polysilicone-11, Tocopheryl Acetate, Butylene Glycol, Decyl Glucoside, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, Hexylene Glycol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Triethoxycaprylylsilane, Synthetic Fluorphlogopite, Tin Oxide, Mica, [+/- May Contain: CI 77891/Titanium Dioxide, CI 77492, CI 77499, CI 77491].


Cechy podkładu:

 https://www.kosmetykiaa.pl/produkty/make-up/aa-vegan/aa-vegan-fresh-podklad-kryjaco-witalizujacy-103-light-beige-30-ml/




Mój kolor to 103 light beige.

Jest to jasny odcień z tonami żółtymi, które ładnie niwelują moją różową ( a na zdjęciu poniżej wprost fioletową...) skórę..

Konsystencja podkładu jest gęsta, może nie jest to najbardziej sta szpachla, ale coś zaraz przed nią.
 


Z powodu swojej konsystencji, a także krycia - o czym zaraz - kosmetyk jest wydajny.

Jak idzie mu spełnianie obietnic producenta?

Wg mnie: wspaniale. 

Dobrze kryje, ale nie tapetuje twarzy (za producentem polecam używać do aplikacji gąbeczki i sama tak czynię), matuje, nie wysusza, nie obciąża skóry, nie osadza się w porach, nie wchodzi w zmarszczki. Co do trwałości dla mnie jest OK, no nie użyłabym go idąc na wesele, ale na co dzień jest w porządku.

Dostałam to, czego oczekiwałam po opisie i obietnicach, podkład ten już jest moim ulubieńcem, sięgam po niego chętnie i codziennie, i zachęcona nim skusiłam się nawet na kolejny, inny  podkład tej marki podczas niedawnej promocji w Rossku.

Kosztuje raptem... 15 zeta (i tu się miło zdziwiłam sprawdzając dla Was cenę, bo znam wiele sporo droższych a dużo gorszych podkładów)  , a więc moim zdaniem cena jest bardziej niż przyjazna.

07 maja

07 maja

WYKAŃCZANIE MIESZKANIA: SPECJALIŚCI, FACHOWCY CZYLI GDZIE CZYHAJĄ PUŁAPKI CZ. 2

WYKAŃCZANIE MIESZKANIA: SPECJALIŚCI, FACHOWCY CZYLI  GDZIE CZYHAJĄ PUŁAPKI CZ. 2
Zapraszam na kolejny wpis w serii  JAK WYKOŃCZYĆ MIESZKANIE W 6 TYGODNI


Zasadniczo pułapki czyhają: wszędzie.

I jak to w życiu bywa, najczęściej największe trudności sprawiają rzeczy, po których byśmy się tego nie spodziewali, o ironio losu.

Nad podstawową, niewesołą prawdą, iż słabym punktem całego przedsięwzięcia okazują się ogólnie ludzie, i może to być każdy, skupiłam się we wpisie 


Dziś kilka słów na temat fachowców, specjalistów i płatnych doradców.

Jako wprowadzenie do tegoż zagadnienia, które w sumie może być i podsumowaniem, przytoczę tu dwa ludowe porzekadła, uprzedzam, że obydwa z wyrazami brzydkimi, w tematyce odbytniczo-fekaliowej...

Ale czyż bez brzydkich wyrazów można w ogóle prawdziwie opisać rzeczywistość?

"Prawda rzadko bywa czysta, a nigdy nie jest prosta."
O.Wilde

"Gdy chcę, by moi ludzie coś naprawdę zapamiętali – mówię to im z podwójną wulgarnością. Być może nie brzmi to miło jakimś starszym paniom siedzącym na popołudniowej herbatce, ale pomaga moim żołnierzom zapamiętać. Nie poprowadzisz armii bez bluźnierstw, co więcej muszą to być elokwentne bluźnierstwa. Armia bez przekleństw nie wywalczyłaby sobie drogi z obsikanej papierowej torby."
gen. G. Patton



Tyle dygresji. Wracamy do głównego nurtu tego wpisu.

A porzekadła te to mianowicie:

1. Na płocie pisało "dupa."

2. Gówno owinięte w papierek wygląda ładniej.

Ad.1 Na płocie możemy napisać wszystko, a płot nadal pozostaje tylko płotem. Nasi fachowcy mogą mienić się wszelkimi tytułami, specjalistycznymi także, łącznie z sułtanem, kalifem, emirem i wezyrem,  brać za swoje usługi ciężką kasę, a tak naprawdę liczy się dla nas to, co w rzeczywistości robią. 

Ad.2. O związanej z tym porzekadłem przeprawie z "dekoratorką wnętrz" i jej "profesjonalną" usługą pisałam już w poprzednim tekście, tak więc nie będę tu się powtarzać.



Od razu przejdę do morału tej całej historii, który brzmi, i co  z tego, że pani obiecywała profesjonalne usługi, miała laptopa i jakiś tam program w nim. Ona sama była tak słabym ogniwem tego łańcucha, że to wystarczyło by jej usługa tylko przysporzyła niepotrzebnej nerwówki, straty czasu  i zażenowania. 


W Żołnierzach kosmosu, pastiszu filmów si-fi, mimo nowoczesnych technologii i zasiedleniu kosmosu młodzi adepci sztuki wojennej uczą się strzelać z łuku, gdyż do naciśnięcia guzika potrzebny jest palec, a unieruchomiony palec nie naciśnie guzika. Do tego, by świadczyć profesjonalne usługi oprócz komputera i palca do naciśnięcia guzika potrzebna jest jeszcze głowa.
 A były to rzeczy proste (wracamy do wykańczania mieszkania),  raptem płytki na ścianę i podłogę, to banalne w porównaniu z np. projektem i wykonaniem kuchni ( w sensie szafki).
Nie dajcie się zwieść całej otoczce, cenie i tytułom, jakim mianują się fachowcy.

I tu przykład pozytywny na to, o czym mówię: projekt naszej kuchni



Oczywiście po rozmowie z nami, gdzie zostały uwzględnione wszystkie nasze życzenia, możliwości wynikające z układu i rozmiarów samego pomieszczenia, po wzięciu pomiarów itp. został on wykonany bez komputera...



I co z tego?

Tak samo wycena fachowca od całego wykończenia: została napisana na papierze podaniowym, długopisem. Oczywiście, mogłaby być napisana w Excelu, wydrukowana, a nawet wyryta złotymi zgłoskami w granicie, wyglądało to by daleko zacniej, tylko, że nie o to tu chodziło, a o samą robotę. Usługa ma działać, robota ma iść do przodu i być wykonana dobrze, i w terminie. A nie fachowiec ma robić wrażenie.

Rady jak minimalizować ryzyko zatrudnienia niedojdy - nawet robiącego wrażenie (czyli w w/w papierku...)  umieszczę w kolejnym wpisie.

Trzymajcie się i nie dajcie się fachowcom wy... wykorzystać.


Copyright © 2014 Wszystkie moje bziki , Blogger