15 września

15 września

ZEMSTA NA NARCYZIE





Zemsta jest rozkoszą bogów.
Zemsta jest słodka.


Jeśli dumasz nad zemstą na narcyzie, znaczy się, że zdajesz sobie sprawę z tego, że było i/lub jest grubo.
I obecnie  jesteś prawdopodobnie osobą nieźle wkurwioną.



Cóż, w takim razie zanim podejmę niżej samą zasadność zemsty na narcyzie, nie od rzeczy będzie przytoczyć kolejne cytaty:


Zemsta to potrawa, która smakuje najlepiej, kiedy jest zimna.
Mario PuzoOjciec chrzestny


Jeśli masz wroga nie walcz z nim. Usiądź na brzegu rzeki i poczekaj, aż woda przyniesie jego ciało.
Konfucjusz


Bo sieją wiatr i będą zbierać burzę.
 Oz 8,3-7
Parafrazując Księgę Ozeasza i myśląc o prawie karmy:
Qui parce seminat, metit venti procellas
Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.



Wszystko to naprowadza nas na trop, iż
po pierwsze należy ostygnąćzemsta to potrawa, która smakuje najlepiej, kiedy jest zimna.
Uspokoić się, zdystansować.
Nie robić nic.
Wszystkie pop poradniki sukcesu mówią co zrobić aby i ogólnie mamy w propagandzie sukcesu etos działania i osiągania.




Zobacz także:








Podczas gdy (czasami) jedyne co trzeba zrobić, to nic: usiądź na brzegu rzeki i poczekaj.

Aby dało się to w ogóle wykonać i spokojnie z bezpiecznego miejsca zobaczyć (na tym etapie jeszcze tego chcemy) jak siejący wiatr zbierają burze potrzebna jest cierpliwość.

Niestety, nie jest łatwe się nią w takiej sytuacji wykazać, i poprzez wewnętrzne wzburzenie i dlatego, że nie raz, nie dwa siedząc na brzegu rzeki możemy zaobserwować jak woda niesie ciała osób całkiem sympatycznych, a jedyna karma, jaka wraca, to ta z treści żołądkowej kota... 
Poza tym, niech zgadnę, w kwestii narcyza już wcześniej, i to zapewne bez sensu, wykazaliśmy się dużą i zbędną cierpliwością, wskutek czego już jej pokłady - i siebie -wyczerpaliśmy. 
Powodować to może jeszcze większe poczucie niesprawiedliwości i chęć odwetu.


Kiedy już się ostygnie dobrze zdać sobie sprawę, z tego, iż

  • Mścić się na narcyzie - nawet o tym myśleć, i to planować, nie mówiąc już o wcielaniu w życie - to kolejne poświęcanie mu swojej energii i czasu. Nie do odzyskania!

Jest to jeszcze bardziej bezsensowne niż na złość babci odmrozić sobie uszy.

No właśnie. Złość. 

  • Pytanie, czy w ogóle można zrobić na złość osobie, która ma nas w dupie. O, można taką osobę zezłościć -tym bardziej, iż sama z siebie jest ukrywanej złości pełna - ale czy można się zemścić? Czym? Pytanie z rodzaju tych praktyczno-technicznych:  Czym dotknąć kogoś, kto zasadniczo nie ma za wiele emocji i uczuć? Rozgrzanym żelazem? 

Oczywiście, kiedy jest się załamanym każdy powód, żeby się ogarnąć, wziąć w garść, udowodnić coś komuś jest dobry. Ale potem? Należy starać się polepszyć sobie swoje życie dla siebie, nie na czyjąś złość. 
Wizja, że dostajesz Oskara, wyglądając jak lepsza wersja Angeliny Jolie, a narcyz widzi to w TV i żałuje siedząc obok kogoś, kto wygląda jak zaniedbany mop, jest atrakcyjna (wizja - nie ten mop), ale należy pamiętać, że narcyz ma Cię gdzieś, i prawdopodobnie nawet tym go już nie dotkniesz, nie urazisz. Koniec kropka. 


Zobacz także:









  • Ciężko mścić się na kimś, kto jest najlepszy, na wszystko ma wytłumaczenie, i ma Ciebie - i innych - w poważaniu. Jeżeli odpadają metody typu wytłuczenie go młotkiem - wtedy na pewno poczułby ból i żałował, że dostał młotkiem. Przyznacie, że nie są to odczucia mieszczące się gdzieś wysoko w człowieku.
Słowem nawet, jeśli się zemścisz możesz czuć rozczarowanie i pustkę.

A chodzi o to, żeby Tobie było dobrze, żeby załatwić swoje sprawy - i to jest priorytet, a nie to, żeby narcyzowi było źle. On już nie powinien być żadnym priorytetem i motywem działania.
Wg mnie lepiej ziać nienawiścią i żądzą zemsty niż nie oddychać w ogóle - ale tylko na krótkim dystansie. Bardzo krótkim.
Potem wskazane jest jednak ogarnąć siebie, i na sobie się skupić.
Już nawet nie czekać i nie liczyć na to, że zobaczy się, jak narcyz zbiera burzę. Zobojętnieć - ale tak naprawdę, nie jedynie deklaratywnie.


Pamiętajcie:

"Przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, lecz obojętność. "

O co chodzi? 

Nienawiść i zemsta to dalej zaangażowanie. Silne. Emocje, energia, nerwy. To nadal zbyt wiele.


Dlatego najlepszą zemstą na narcyzie jest żyć dalej dobrze i szczęśliwie. Nie siedzieć, nie czekać, robić swoje i iść w swoją stronę.
Choć uważam, że mieszanie w to i narcyza, i zemsty jest niepotrzebne.






2 komentarze:

  1. Najlepiej to chyba wyrzucić z pamięci, albo zająć się zupełnie czym innym. Sprawiedliwości nie ma, ale chociaż sami nie róbmy z siebie potworów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo nie lubię osób o takiej osobowości, instynktownie ich unikam

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Zaglądam na blogi moich Komentatorów, i najczęściej również je obserwuję.
Komentarze zawierające link nie będą publikowane, potrafię Was znaleźć! :)

Copyright © 2014 Wszystkie moje bziki , Blogger