22 maja

22 maja

MANIPULACJE NARCYZA



Cykl/-e znajomości z narcyzem przedstawiałam we wpisie 


tam też opisane są całe manewry ogólnie związane z całym tym cyklem.
Cyrkiem.
Procesem, będącym jedną wielką manipulacją.
Zresztą chyba każdy artykuł o narcyzie w jakiś sposób tyczy manipulacji, bo narcyz i manipulacja to jest idealnie dopasowana para z piekła rodem, istne papużki -nierozłączki po prostu.

Pisałam też już m.in.



Dziś zajmę się formami tego co ogólnie zwykliśmy kwitować jednym słowem: "manipulacje."



KŁAMSTWA
W przeróżnych odmianach - bezczelne mówienie nieprawdy prosto w oczy:
"WrzuciłeśGrzesiulist do skrzynki, jak prosiłam?
 - List, proszę cioci? List? Wrzuciłem, ciociu miła!" 
Patologiczne kłamstwa. W sprawach najzupełniej blachych, i tych poważnych. Wszystko to, od czego Pinokio miał długi nos, zatajanie prawdy, mówienie półprawdy.... do wyboru do koloru. Cokolwiek da się podciągnąć pod słowo "kłamstwo" - narcyz tym się posługuje.



INSYNUACJE
Półsłówka, odwracanie kota ogonem, "a gdybym powiedział, że/że nie" sugerowanie czegoś w sposób nachalny i do odcyfrowania dla upośledzonego, ale równocześnie nie mówienie tego wprost, tak żeby zawsze można była stwierdzić "niczego takiego nie mówiłem", "żartowałem."  Prawie- niemalże- obietnice. Mówienie prawdy w taki sposób, takim tonem itp., że sugeruje to  żart - a więc już piramidalna wprost insynuacja, piętrowe kłamstwo, podwójny blef, nazwijcie to jak chcecie. Efekt: ktoś robi z Ciebie głupka...



ZAMĘT
Mącenie wody,"to tajemnica",  dezinformacja, sprzeczne informacje.



TRIANGULACJA 
Nawet związek dwojga ludzi, pary, z narcyzem nie dotyczy tylko tych dwóch osób, zawsze na horyzoncie jest, majaczy, pałęta się ktoś trzeci, a pewnie i czwarty. Ktoś były, ktoś symultaniczny, ktoś przyszły. Tylko koleżanka, kuzynka tylko, sąsiadka, znajoma z kółka różańcowego, przyjaciółka z grupy wsparcia po stracie chomika. Oraz obiekty bliżej nieokreślone, o których istnieniu druga  połówka nawet nie wie. Multum znajomości w różnej fazie cyklu znajomości z narcyzem - bardzo aktywnych, bieżących, nowych, kiełkujących, starych, niemalże zamrożonych, ale nigdy definitywnie nie skończonych. Ale masz dziewczyno farta! Ciesz się póki czas, bo następczynie czekają! Konkurencja jest wielka. Czujesz już te oddechy na plecach?



ZNIKANIE, IGNOROWANIE, KARANIE CISZĄ,
Nie odpisywanie, nie odbieranie telefonu, nie oddzwanianie. 
Ghosting - czyli właśnie takie nagłe znikanie.
Badania naukowe dowodzą, że bycie ignorowanym przez osobę, na której nam zależy powoduje w mózgu takie sama reakcje jak fizyczny ból.




AGRESJA, ZNĘCANIE SIĘ , ZASTRASZANIE
Fizyczne, ale chyba częściej psychiczne, "subtelne" i z punktu widzenia osoby postronnej będące nic nie znaczącymi niuansami, przesadą osoby przewrażliwionej itp.




AGRESJA PASYWNA, BIERNA 
Niby nic, a jednak się znęca.  Gdzieś pod powierzchnią zdarzeń toczy się gra dla osób postronnych będąca niewidoczną lub ewentualnie jakimiś subtelnościami, tymczasem ktoś po cichutku, po malutku jest dręczony.  Ignorowanie Twoich sukcesów, wyolbrzymianie porażek, wytykanie wad (przede wszystkim tych przez narcyza wymyślonych, patrz: PROJEKCJA) . Tzw. drobne złośliwości, jakieś insynuacje, uszczypliwe uwagi, zapominanie o czymś, łamanie obietnic, itp., itd., etc. 




STAWIANIE SIĘ W ROLI OFIARY
To wszystko  Twoja wina.



ZRZUCANIE WINY I ODPOWIEDZIALNOŚCI NA INNYCH
Umywanie rąk. Może to dotyczyć wyboru słabego filmu przy wspólnym wyjściu do kina albo usunięcia ciąży. Wachlarz możliwości jest szeroki i nieskończony. Zawsze ktoś inny jest odpowiedzialny i winny jeśli o winie mowa. A narcyz lubi zagadnienie winy, a raczej wpędzania innych w jej poczucie. To Twoja wina i Twój problem.




PROJEKCJA
W skrócie wygląda to tak: złodziej, co Cie okradł mówi, że Ty coś ukradłeś. Jemu. I próbuje Ci to udowodnić!




PROWOKACJA
"Ty? Ty na pewno nie skoczysz!" I tym podobne, oczywiście dużo bardziej subtelne, w białych rękawiczkach.



GASLIGHTING
 W skrócie: wmawianie na chama, że białe jest czarne, a czarne jest białe, że widziałeś coś czego nie widziałeś, lub odwrotnie. I to nie tylko w kwestii takich  subtelności jak zrozumienie sensu czyjejś wypowiedzi itp., ale nierzadko właśnie spraw dotyczących naszych zmysłów, czyli czegoś, co zdaje się dosyć sprawdzalne. Sama nazwa pochodzi własnie od czegoś takiego: w filmie Georga Cukora pod tytułem Gas light mąż chciał pozbawić żonę majątku wpędzając ją w obłęd czy też może jego poczucie, więc m.in.  gasił lampę, i twierdził, że lampa się  przecież pali. Wmawiał żonie, że ma urojenia, jest chora psychiczna. 
"Elo, coś Ci się wydaje." 
"Coś sobie uroiłaś."
 "Zapomniałaś." 
" Inaczej było." itp.
Może się to zacząć od razu z wysokiego C, wielkiego pierdolnięcia jak historia z lampą, ale może też odbywać się metodą małych kroków, stopniowego gotowania żaby od tekstów typu: " Nie, źle mówisz, miałaś na sobie bluzeczkę innego koloru." 
No sposób rodem  z thrillerów.  Lub  z piekła rodem.  Forma tortury. Docelowo masz nie wierzyć własnym oczom, uszom, pamięci, intuicji, podejrzeniom. 




DZIEL I RZĄDŹ
 Stosując cały arsenał sposobów manipulacji napuszczaj jednych na drugich.
A potem obserwuj, zacieraj łapki i czerp szereg korzyści z tej sytuacji.




SAŁATKA SŁOWNA
Pieprzenie o niczym. Odpowiadanie pytaniem na pytanie. Powtarzanie się. Pytanie kilka razy o to samo. Krążenie wokół jakiejś pierdoły, wałkowanie jakiegoś błachego tematu. Typowe sytuacje, w których chce się zapytać "mówisz do mnie czy koło mnie?"




Zobacz też:

CZEGO CHCE OD CIEBIE NARCYZ I DO CZEGO JESTEŚ MU POTRZEBNY


NARCYZ I JEGO OFIARA. CZ. 1 CZYLI ZŁODZIEJ MYŚLI, ŻE WSZYSCY KRADNĄ I CO Z TEGO WYNIKA


NARCYZ I JEGO OFIARA CZ.2: DYSONANS POZNAWCZY, EFEKT AUREOLI I BÓL KOSZTÓW UTOPIONYCH

1 komentarz:

  1. Żyłam kiedyś z toksykiem i narcyzem, generalnie masakra, bardzo fajny i potrzebny wpis :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Zaglądam na blogi moich Komentatorów, i najczęściej również je obserwuję.
Komentarze zawierające link nie będą publikowane, potrafię Was znaleźć! :)

Copyright © 2014 Wszystkie moje bziki , Blogger