02 stycznia

02 stycznia

ULUBIEŃCY 2018: KOSMETYKI DO MAKIJAŻU

Zapraszam na ulubieńców 2018 r. w kwestii kosmetyków do makijażu.

Naj naj z naj!

A było z czego wybierać!

Tylko moje absolutne pewniaki.





BIELENDA BAZA POD MAKIJAŻ PEARL BASE

Z nią makijaż staje się łatwiejszy, a podkład lepiej przyjmuje na mojej suchej skórze.



ESSENCE BAZA POD CIENIE DO POWIEK

Dla mnie idealna. Używam od lat i nie szukam dalej.  Kryjąca, co ma znaczenie przy moich filetowych żyłkach.



MIISHA PERFECT COVER


Najlepiej kryjący azjatycki krem BB, z którym miałam do czynienia. A trochę ich było.  Równocześnie wygląda pięknie i świetliście, jak to koreański krem BB. I ma filtr 35 PA ++.
Używam głównie latem, ale ze swoim kryciem nadaje się na cały rok. 




GOLDEN ROSE PRIME & PREM LIPSTICK BASE

Już nie wyobrażam sobie makijaży bez tego kosmetyku. zwłaszcza z moimi suchymi ustami! Punkt obowiązkowy, zjadam pierwsze opakowanie i mam w zapasie kolejne.




INGLOT FIXER I MGIEŁKA NAWILŻAJĄCA

Kiedy sięgam po tego rodzaju kosmetyki, to tylko i właśnie te.







RIMMEL PUDER LASTING FINISH 25 HR

Mój pewniak. Nie pomnę, które opakowanie zużywam. Ładnie kryje, a równocześnie nie obciąża skóry, nadaje się też na okolice pod oczami, możne budować jego warstwy.




LOVELY LIQUID CAMOUFLAGE 

Jedynie on tak naprawdę sprawdza mi się na okolicach pod oczami. używam bez przerwy od kiedy pojawił się w sprzedaży, kupuje tylko kolejne opakowania, nie szukam już nic  w tym temacie, a w moim wieku i z moimi cieniami i dołami pod oczami te okolice to temat wrażliwy.




EVELINE ART SCENIC KOREKTOR DO BRWI

Przeczesuje, przyciemnia, utrwala. Moim gęstym długim brwiom nic więcej - przynajmniej przy moim lenistwie w tym temacie -  nie trzeba. 




GOLDEN ROSE METALS LIQUID HIGHLIGHTER 03 WARM GOLD
Daje niesamowite lśnienie! Konkretny blask! Ten kolor jest jak dla mnie bardziej letni, ale wybór kolorystyczny tego kosmetyku powinien zadowolić wszystkich.




Używam bez przerwy od 2,5 roku nie wiem już, które to moje opakowanie. To chyba mówi samo za siebie, odsyłam też do zalinkowanej mojej recenzji tego kosmetyku.




INGLOT DURALINE 

Dzięki niemu zrobię kreski na powiece wszystkim i w każdym kolorze.











BEAUTY BLENDER

Ten oryginalny!
Wprowadził nową jakość w moim makijażu. Każdy podkład nim naniesiony jest lepszy. 







GOLDEN ROSE 
HD FOUNDATION


Lekki, a równocześnie ładnie kryjący, zostawia cerę nieskazitelną, tak jak obiecuje - zwłaszcza jeśli nałożymy go poprzednim ulubieńcem. Mój absolutny hit! Zaraz go zdenkuję, co nie jest łatwe u takiej podkładomaniaczki jak ja! Zamierzam też jeszcze się w niego zaopatrzyć.






GOLDEN ROSE HOLOGRAPHIC 04

VIPERA NATALIS 298

Pierwszy od ponad roku na paznokciach u rąk - tylko on jakoś się trzyma i wygląda na moich słabych, krótkich płytkach.

Drugi od lat na stopach.  Na nich wytrzymuje przepisowe 2 tygodnie, lubię takie jebnięcie koloru, a ten kolor pasuje i do moich bladych i opalonych stóp. 

8 komentarzy:

  1. Bardzo lubię ten tusz do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Korektor również jest moim hitem, lubię też ten krem BB Missha, a bazę z Bielendy ostatnio wykończyłam do ostatniej kropli - jest naprawdę bardzo dobra ;)

    Ja właśnie pracuję nad postem z ulubieńcami roku, być może jutro go opublkuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekny przekroj ulubiencow, oj wiem jak ciezko wybrac te naj jak sie troche tego uzywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tusz do rzęs mnie zaciekawił. Po gąbeczkę chętnie wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja mama uwielbia MIISHA PERFECT COVER - najlepszy krem bb! :)
    Bardzo ładny kolor lakieru z GR.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ten korektor od lovely! Lakier holograficzny z Gr też jest moim ulubieńcem mam 2 kolory i musze kupić więcej! Z beauty blenderem też się polubiłam ale szukam tańszego zamiennika. Buziaki 😘

    OdpowiedzUsuń
  7. Eveline Art Scenic- znam, lubię, reszty kosmetyków nie jeszcze używałam ale postaram się to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię tę różową mgiełkę z Inglot ;) I oryginalny Beautyblender to oryginalny! Potwierdzam ;)Miałam ten tusz z L'Oreal, ale jakoś tak był bez szału ;)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Zaglądam na blogi moich Komentatorów, i najczęściej również je obserwuję.
Komentarze zawierające link nie będą publikowane, potrafię Was znaleźć! :)

Copyright © 2014 Wszystkie moje bziki , Blogger