Zapraszam na wycieczkę trasą roztoczańskich cerkwi.
Dziś trasa nr 1:
PŁAZÓW-NAROL-BEŁŻEC-TOMASZÓW LUBELSKI
Zanim omówimy trasę szczegółowo, na rzut okiem na jej całość:
PŁAZÓW-NAROL-BEŁŻEC-TOMASZÓW LUBELSKI
Odległości:
PŁAZÓW - NAROL :7, 6 KM
NAROL - BEŁŻEC: 9,4 KM
BEŁŻEC - TOMASZÓW LUB.: 8 KM
Długość całej trasy: 25 km
Czas przejazdu całej trasy: ok.35 min
Obejrzenie Płazowa- ok.40 min
Obejrzenie Narola - ok.40 min , z Pałacem Łosiów ok. 1, 5 h
Obejrzenie Bełżca - ok. 20 min, z Obozem Zagłady ok. 2 h
Obejrzenie Tomaszowa Lubelskiego - ok. 1 h
Obejrzenie tylko cerkwi - ok. 20 min na każdą miejscowość
Dodając obiad w Narolu w super pizzerii (więcej we wpisie o Narolu)/ lub obiad w Tomaszowie w miejscu, o którym niżej, automatycznie do czasu trasy należy dodać ok. 1 h
Razem:
trasa : 25 km
czas wycieczki: ok. 3, 5 h- 6, 30 h/obejrzenie samych cerkwi: ok. 2,5-3 h
Oczywiście możecie sobie tę trasę podzielić, lub jej elementy włączyć w inną trasę, lub pojechać tylko w jedno z tych miejsc - to tylko propozycja, my sami te 4 miejscowości zwiedziliśmy w różnych innych trasach (stąd dwa obiady w tym wpisie :)
Płazów i Narol - oraz tamtejsze cerkwie - omówiłam w oddzielnych wpisach, do których Was odsyłam:
Teraz przedstawię wam kolejne przystanki i cerkwie tej trasy:
Bełżec
Bełżec uzyskał lokację miejską w 1607 r., został zdegradowany do wsi przed 1676. Leży na terenie Roztocza Wschodniego, 8 km na południe od Tomaszowa Lubelskiego oraz 16 km od przejścia granicznego w Hrebennem.
W tej chwili to, z czym mi - i nie tylko - się kojarzy, to istniejący tam w czasie wojny niemiecki obóz zagłady dla Żydów.
Okoliczni mieszkańcy ucierpieli też w latach 40-tych od akcji UPA, słowem teren ten był, niestety, naznaczony w czasie wojny cierpieniem, terrorem i śmiercią.
Cerkiew pw. Św. Bazylego
Cerkiew w Bełżcu była cerkwią greckokatolicką. Budowa rozpoczęła się w 1756 roku trwała kilka miesięcy. W czasie I wojny światowej została poważnie uszkodzona a w 1919 odnowiona. Po wysiedleniu ludności ukraińskiej w 1947 zamieniono ją na magazyn. Z wyposażenia cerkwi przetrwał jedynie osiemnastowieczny krzyż. W sąsiedztwie cerkwi znajdował się cmentarz, na którym przetrwało pięć nagrobków z XVIII–XIX w.
Miasto leży na Roztoczu Środkowym, nad rzeką Sołokiją, na historycznej Rusi Czerwonej, w dawnej ziemi bełskiej. Było prywatnym miastem szlacheckim, lokowane w 1621 roku. Jego początki sięgają końca XVI w., kiedy z inicjatywy kanclerza wielkiego koronnego Jana Zamojskiego powstała osada zwana – od herbu Zamojskich Jelitowem. W 1613 została przemianowana na Tomaszów na cześć syna Zamoyskiego, Tomasza. Jej dalszemu rozwojowi sprzyjało korzystne położenie na szlaku handlowym łączącym centrum kraju z południowo-wschodnimi kresami. Już przed lokacją mieszkało w niej około 400 rodzin.
W Tomaszowie odwiedziliśmy też Muzeum Regionalne.
Wart zobaczenia jest drewniany kościół parafialny z 1627 r. - my akurat trafiliśmy na odpust parafialny!
Cerkiew św. Mikołaja
Prawosławna cerkiew parafialna. Należy do dekanatu Zamość diecezji lubelsko-chełmskiej Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Jest to jedyna cerkiew prawosławna na siedemnaście, które teraz chcę Wam przedstawić w pięciu różnych trasach, i jedna z dwóch na tych siedemnaście, które są działającym miejscem kultu. Cerkiew nie została zamknięta w czasie I wojny światowej, gdy większość prawosławnych placówek duszpasterskich przestała funkcjonować z powodu ewakuacji w głąb Rosji wiernych i duchowieństwa. W 1923 była to jedna z dwunastu czynnych świątyń tego wyznania w powiecie tomaszowskim. Była czynna także w okresie II wojny światowej, została zamknięta dopiero po wywózkach Ukraińców wyznania prawosławnego w ramach Akcji „Wisła”. Potem została zaadaptowana na magazyn spółdzielczy, przez pewien czas mieścił się w niej szalet. Zniszczona stała się ponownie świątynią parafialną w 2 poł. lat 50-tych. W latach 80-tych miał miejsce gruntowny remont obiektu, po którym świątynia mogła zostać przywrócona do celów kultowych. Cerkiew wpisano do rejestru zabytków w 1979. Na początku XXI w. cerkiew została poddana gruntownemu remontowi. Cerkiew została wzniesiona w stylu eklektycznym, łączącym elementy późnego klasycyzmu z urzędowym stylem bizantyjsko-rosyjskim. Pierwotnie w cerkwi znajdowały się freski przedstawiające sceny biblijne, które jednak w II połowie XX w. uległy zniszczeniu. Jak zobaczycie na poniższych zdjęciach remont cerkwi wciąż trwa i wiele zostało jeszcze do zrobienia.
W Tomaszowie Lubelskim spokojnie można zjeść w restauracji Z PIECA I Z GARA, która znajduje się przy krajowej 17tce:
Zobacz także:
Ta ryba wygląda przepysznie.
OdpowiedzUsuńŚwietnie zaplanowana trasa! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń