19 czerwca

19 czerwca

KTO CI POWIE, ŻE MASZ DO CZYNIENIA Z NARCYZEM PSYCHOPATĄ


Wszyscy.

Myślisz, że przesadzam?


Och, to tylko dlatego, że  po prostu


"Ironia życia leży w tym, że żyje się do przodu, a rozumie do tyłu."


Soren Aabye Kierkegaard



Słowem kiedy człowiek sam zda sobie sprawę jak się sprawy mają i zrozumie do tyłu, to przypomni sobie  i uświadomi to, że inni już go o tym informowali kiedy wszystko na bieżąco działo się do przodu!
I to w większości przypadków, tym, hmmm ponoć najszybszym i najprostszym sposobem, czyli werbalnym!

A nie mówili?

Kto? 


inni ludzie mówiąc kiedy narcyz nie słyszy



Za tzw. plecami. W zależności od swoich charakterów, bezpośredności i stopnia zażyłości z Tobą będą mówili półsłówkami, naokoło, za pomocą omówienia (ta figura stylistyczna w literaturze nazywa się peryfrazą), będą sugerowali. Lub po prostu, powiedzą Ci wprost: to psychopata.

Wiadomo, kiedy mówi tak jedna osoba, to może to ta osoba jest nieobiektywna, ma w tym jakiś interes, może ma paranoje. Jeśli jednak wiesz z kim masz do czynienia, i że ten ktoś nie mówi tak np. o większości społeczeństwa, nie tropi spisków i nie widzi wszędzie zasadzek i psychopatów, a na dodatek jeśli takich głosów jest więcej: wiedz, że coś się dzieje.



inni ludzie, mówiąc do narcyza


"Jesteś biegłym manipulatorem."

" Jesteś patologicznym kłamcą."
"Kiedy oddasz X. tę kasę?"


Nie wiem czym wiedzeni i  w jakim celu, ale ludzie naprawdę potrafią tak takiemu osobnikowi powiedzieć, i to w trakcie zwyczajnej gadki w większym towarzystwie.
Reakcje takiej osoby, do której było to zaadresowane: żadne. Gadaj zdrów. Jak po kaczce. Rzeczywiście, jeśli ktoś już coś wie, a mimo tego można go dalej wykorzystywać, to chyba taki tekst nie ma znaczenia. Po prostu go nie było.



Twoje własne wrażenie, że z nim coś jest nie halo

Które jednak prawdopodobnie wiele razy olejesz, szukając jakiegoś sensownego, logicznego wytłumaczenia i usprawiedliwienia.


Patrz także:


NARCYZ I JEGO OFIARA CZ.2: DYSONANS POZNAWCZY, EFEKT AUREOLI I BÓL KOSZTÓW UTOPIONYCH




Twoje własne wrażenie, że z Tobą jest coś nie halo

Być może wychowały Cię wilki, nikt Cię nie lubi, nie posiadasz żadnych kompetencji społecznych, nie masz znajomych, a wszyscy jednogłośnie i od lat twierdzą, że jesteś okropny. I trzymają Cię w jakimś ośrodku resocjalizacyjnym, gdyż nie nadajesz się do życia w normalnym społeczeństwie.
Jeśli jednak masz o sobie inne informacje zwrotne, a zdobywasz się na przemyślenia w temacie czy z Tobą to aby na pewno jest wszystko OK przy okazji tej znajomości najprawdopodobniej ktoś stara się popsuć Ci samopoczucie, samooceną, wpędzić w kompleksy, poczucie winy itp., itd.

Patrz także:

MANIPULACJE NARCYZA




sam narcyz

Tak, dobrze widzisz.
Kojarzysz tych morderców złapanych po latach tylko dlatego, że napisali kryminał, w którym opisali swoją zbrodnię? Albo coś po latach chlapnęli ozorem? No po prostu musieli podzielić się ze światem swoim znakomitym patentem na zbrodnię doskonałą. Pochwalić się tak lub owak.
I narcyz w końcu (albo i nawet bardzo szybko, więc i tak nic wtedy nie zrozumiesz bo przecież , jak już zostało to ustalone, rozumie się do tyłu ) sam popuści [informacji] , nie zdzierży, pochwali się, bo może i jest to kawał skurwysyna (jest), ale dodatkowo on jest z tego dumny! Ty też, jak każdy,  chcesz podzielić się swoimi sukcesami, wszak nie trzyma się światła pod korcemCóż, w przypadku narcyza jest to raczej kupa gówna, niż światło, ale najwidoczniej jest z niej dumny i zadowolony. Nie ma powodów, dla których tekstów typu:
"Krzywdzę kobiety"
"Złamałem serce Kowalskiej"
"Sam nie wiem czego chcę"
"Mącę wodę"
"Lubię prowokować ludzi"
"Jestem pojebany"
i tym podobnych nie należałoby brać na poważnie i za zły znak.

Patrz także:
CO ROBIĆ GDY MASZ DO CZYNIENIA Z NARCYZEM \ PSYCHOPATĄ I DLACZEGO UCIEKAĆ


Oprócz tego rodzaju tekstów od samego narcyza możesz usłyszeć o wielu znajomościach, które nie wiedząc dlaczego się skończyły.

"Nie mamy już kontaktu"
"Żadnego kontaktu"
"Nie odbiera telefonów"
"Już go nie widuję"



Pewnie, wiadomo, różne rzeczy się zdarzają, ale tu będzie duża liczba znajomych narcyza, z przyczyn nieznanych i tajemniczych (no jasne), i czasem bardzo nagle zaginiona w boju. Był i znikł. Zero kontaktu.
A jeszcze niedawno narcyz np. podlewał mu w domu kwiatki w czasie nieobecności właściciela. Ilu i jakim ludziom dajesz klucze do swojego mieszkania?
Pewnie, normalna sprawa. Giną ludzie w pomroce dziejów. Wojny, katastrofy, klęski żywiołowe, front, bombardowanie. Może się komuś i dziś zawieruszyć jeden zdawałoby się, że naprawdę dość bliski znajomy. Jeden. Drugi. Piętnasty.

2 komentarze:

  1. Unikam takich ludzi, omijam z daleka, ale kobietom ofiarom przemówić trudno.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielu ludzi ie zdaje sobie sprawy własnie że żyje z taka osobą, niesteyy sami sie skazuja na cierpienie

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Zaglądam na blogi moich Komentatorów, i najczęściej również je obserwuję.
Komentarze zawierające link nie będą publikowane, potrafię Was znaleźć! :)

Copyright © 2014 Wszystkie moje bziki , Blogger