23 października

23 października

Vanitas vanitatum - motyw czaszki w modzie i moja ich kolekcja. Trochę makabry na Haloween i nie tylko

Dziś trochę makabry, coś na Haloween, ale nie tylko. 


 Vanitas vanitatum et omnia vanitas
" Marność nad marnościami i wszystko marność."
(Koh 1,2)


A cóż nadaje się lepiej dla zilustrowania tych słów z Księgi Koheleta niż czaszka.





Czaszka jest dla mnie
ogólnie rozpoznawanym znakiem ostrzegawczym,
motywem ze swojego, hmm, niejako środowiska naturalnego, czyli cmentarza,  obliczem ponurej żniwiarki z kosą, która w końcu dopadnie każdego,
relikwiami świętych,



Zdjęcia, które wykonałam w Sanktuarium w Kodniu.




czającym się w ikonografii szkieletem za plecami pięknych młodych kobiet w obrazach z gatunku Śmieć i dziewczyna,
i tańczącym z ludźmi swój Danse macabre,

Zdjęcie, które zrobiłam w Muzeum Historii Żydów Polskich Polin




artefaktem na kolanach  obrazu Pokutującej Marii Magdaleny,
elementem "Być albo nie być" z "Hamleta",
motywem mrocznych subkultur,
głównym elementem rożnych martwych natur, tym tych z Vanitas w tytule,
twarzą świętej Santa Muerte w Ameryce Łacińskiej,





https://www.wszystkiemojebziki.pl/2016/10/haloween-makeup-santa-muerte.html


wystrojem wnętrz w kaplicach czaszek,
a od pewnego czasu czaszka na dobre rozgościła się w modzie zyskując kolejne znaczenie - modnego motywu.


Duża i powszechna popularność czaszek mi kojarzy się z projektami Alexandra McQueen'a jest coś symbolicznego i łączącego śmierć i  modę w tym, że projektant ów popełnił samobójstwo wieszając się na pasku od spodni w swojej szafie!


Wobec wszelkiej marności zamiast wzorem świętego Aleksego siedzieć pod schodami tudzież wzorem anachoretów kłaść sobie robaki na oczy w celu wyżarcia tych drugich przez te pierwsze my możemy zaopatrzyć się w ozdobione symbolem czaszki ubrania i dodatki i zadając szyku wyjść na miasto.





Nawet jeśli nie stać nas na McQueena to mamy duży wybór znacząco tańszych opcji (moja torebeczka też nawiązuje do projektów McQueena).



W ten sposób modne czaszki coraz dalsze są od pierwowzoru, a nawet azteckich czaszek pokrytych kamieniami, zyskują za to kolory i wysoki połysk i coraz więcej na kiczowatości. A jak już wiecie - lub nie - jest w kiczu i szmirze coś, co mnie pociąga i intryguje, nawet jeśli - a może własnie dlatego, że - oferuje istny estetyczny survival.



Mi z tych najstarszych skojarzeń znak czaszki kojarzy się z :
denaturatem.
Gdyby wtedy ktoś powiedział, że motyw czaszki kiedyś  mi się spodoba, to chyba pękłabym ze śmiechu.
A jednak.



Moją kolekcję zapoczątkował top kupiony już ładnych parę lat temu w Reserved, na którym widniała wysadzana różowymi dżetami właśnie czaszka.


Potem dodatki, szale, chusty, kolczyki, pierścionki - wiele z nich dostaję w prezencie od koleżanki



Czaszka to jeden z motywów, które od dawna mnie fascynują i inspirują, jak i tematyka ogólnie pojętej makabry.

Kalendarzowe okolice Haloween/Wszystkich Świętych są tylko pretekstem do podejmowania tu tego tematu, i na pewno jeszcze do niego tu wrócę.


A jak Wy w temacie, czaszek,  mody na czaszki i makabry?

6 komentarzy:

  1. Lubie motyw czaszki, ale wybieram zawsze ta glam wersje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja do tego motywu podchodzę raczej obojętnie. Ale przyznam,że wpis bardzo mnie zaciekawił :) Widzę, że pod tymi czaszkami kryje się inna ciekawa historia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta chusta mi się podoba, choć motyw czaszek średnio lubię

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne zdęcia z miejsc historycznych. I torebka super!;)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Zaglądam na blogi moich Komentatorów, i najczęściej również je obserwuję.
Komentarze zawierające link nie będą publikowane, potrafię Was znaleźć! :)

Copyright © 2014 Wszystkie moje bziki , Blogger