15 sierpnia

15 sierpnia

NOWOŚCI WIBO X ZMALOWANA: CZY WARTO?

 Zdecydowałam się na trzy kosmetyki z tej kolekcji.

I co?

Czytajcie.



Najpierw o ty, czego na pewno nie kupię - czyli paletki. Nikt, kto ma paletę CARNIVAL XL (a to ja) raczej nie skusi się na tę paletkę Wibo. To po prostu bez sensu.

Ja zakupiłam kremowy cień w odcieniu brązu Nr 1 SWEET LATTE, białą bazę i rozświetlacz o formule bouncy w kolorze 1 GET RICH!



Testowałam je i tak, i owak, i oto co mi wyszło:

- baza i cień mają ładny zapach,

- kolor cienia jest bardzo łądny, neutralny w stronę ciepłego (choć nie przy następnym kolorze z tej kolekcji, który po prostu jest rudy, pomarańczowy),

- baza trzyma neonowe kolory (bo rozumiem, że to pod nie jest dedykowana)  tak samo jak biała kredka od MY SECRET, naprawdę nie ma żadnej różnicy,

- cień przedłuża trwałość nałożonych na niego cieni prasowanych, ale tylko do jakiś 4 godzin. Dalej czy z cieniem jako bazą, czy bez żądnej bazy cienie wyglądają już tak samo- dotyczy to zarówno matów jak i błysków,

- samodzielnie nałożony cień znika po jakiś 2 godzinach.

Podsumowując: baza i cień kremowy nie są mocnym punktem tej kolekcji, i wydawanie na nie po 20 zeta za sztukę mija się dla mnie z celem. W ogóle nie uważam, że jest to coś jakoś potrzebnego.


Rozświetlacz jest spoko, ale bardzo subtelny. W kolorze przypomina trochę mój swego czasu ulubiony DIAMOND ILLUMINATOR, ale co z tego, kiedy jest za delikatny dla mnie, i skierowany raczej do osób, które nie przepadają za błyskiem (też bez sensu).  Na pewno jest lepszej jakości, ale i mniej bouncy  niż ten o formule bouncy z kolekcji Katosu. Już nawet nie chce mi się sprawdzać, ile za niego dałam. Bo dałam niepotrzebnie w moim przypadku.


Ogólnie oj szału nie ma, to już dużo więcej fanu miałam z pierwszej paletki Zmalowanej.


11 komentarzy:

  1. U mnie kosmetyki tej marki, żeby nie wiem przez kogo były sygnowane, nie sprawdzają się, więc odpada :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogólnie lubię markę Wibo, ale te produkty jakoś mnie nie kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wibo nie należy do moich ulubionych marek, a zmalowanej szczerze nie lubię więc na pewno nic nie kupię

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet jeśli cień jest nałożony bez bazy to dwie godziny to i tak jest strasznie mało :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam paletkę i jest świetna, ale skoro masz carnival to rzeczywiście bez sensu wydawać kasę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie dla mojej skóry :( Preferuje tylko jedną markę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozświetlacz chętnie bym przetestowała ,ale niestety najpierw muszę wykończyć moje zapasy ;) Ta współpraca nie zrobiła na mnie jakiegoś wielkiego WOW ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wlasnie zastanawialam sie nad ta biala za, ale w sumie mam biale produkty a widze ze nie mam za czym plakac :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Oglądałam różne filmiki z wykorzystaniem tych produktów i nic mnie nie zainteresowało.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że kosmetyki nie spełniły do końca twoich oczekiwań. Chociaż ten roświetlacz wygląda całkiem dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  11. W kolekcji WiboxZmalowana jest paleta oraz cienie w kremie (matowe i błyszczące), rozświetlacz jest z innej kolekcji Wibo.

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Zaglądam na blogi moich Komentatorów, i najczęściej również je obserwuję.
Komentarze zawierające link nie będą publikowane, potrafię Was znaleźć! :)

Copyright © 2014 Wszystkie moje bziki , Blogger