05 sierpnia

05 sierpnia

MOJA TOALETKA

W szczegóły wystroju wnętrz oraz w konkrety dotyczące naszego wdam się jeszcze w ramach serii WYKAŃCZANIE MIESZKANIA, tymczasem chciałabym pokazać Wam tu moją toaletkę. 

Relacja z tour po toaletce wzbudziła żywe zainteresowanie na moim IG



Był to pierwszy mebel poszukiwany i zakupiony do tego mieszkania... :)




Mebla tego poszukiwałam jeszcze zanim odebraliśmy mieszkanie. Zależało mi na tym, by toaletka był pojemna, a przy tym o możliwie jak najmniejszych gabarytach, z lustrami, a przy tym  jeszcze wyglądająca możliwie nowocześnie. Wcześniej miałam już toaletkę, ale była ona już zniszczona, wysłużona, dosyć starodawna, no i już za mała do moich potrzeb.

Na zdjęciach bardzo podobają mi się toaletki typu Hollywood, z jednym dużym lustrem otoczonym żarówkami jak w teatralnych garderobach, lub też takie fikuśne "Ludwiki XVI", jednak obydwa modele miały strasznie mało miejsca do przechowywania... A do tego wcale niemałe gabaryty - i cenę, czyli jak dla mnie bardzo mała praktyczna rzecz, kiedy ma się tylko jedno, i to niewielkich rozmiarów, miejsce na toaletkę w sypialni o powierzchni 10 m kw...

Zdecydowałam się na zakupienie toaletki na Allegro. Kosztowała ona 540 zeta. 

Wybrałam model z dwoma słupkami po bokach, z rozkładanymi - niby kościelny tryptyk - lustrami, i z dwoma taśmami LED z boków największego lustra. Chociaż nie jestem fanką białych mebli i miałam do wyboru ten mebel w różnych kolorach, .in. drewna, wybrałam białą, bo w tym kolorze wyglądała najnowocześniej i najmniej ciężko, gdyż w kolorze drewna była po prostu biurkiem z lustrem...

Co do luster to uwielbiam je, a lustra toaletki dodatkowo wspaniale współgrają z lustrem szafy, ale choćby jako krótkowidz sam makijaż wykonuję w zwykłym lusterku na nóżce, zazwyczaj siedząc w stronę światła dziennego, czyli z lusterkiem stojącym na parapecie :) 


Sama toaletka wygląda tak:



Przyszła kurierem w dwóch paczkach, mąż mi ją złożył, a stan przed złożeniem pokazywałam w zapisanej relacji MIESZKANIE na IG



Teraz wygląda tak:



Toaletka stoi na ścianie z angielską tapetą, co dodaje jej życia, tak samo jak kwiatki - to sztuczne peonie i róże w jednym z moich ulubionych kolorów, pastelowym koralu oraz różu. 

Pod nią znajduje się oczywiście śmietnik no i przedłużacz i łądowarki. 

Ścianę zabezpieczyłam przed obijaniem jej przez drzwi szafki odbojem.

Co do pufa, to puf z oparciem, ma już swoje lata i nie pasuje kolorystyką do tej sypialni, ale  sprawdza się super, był to wybór najlepszy z możliwych, przeprowadziliśmy się z nim, a w przyszłości chcę go wymienić na w sumie taki sam mebel tylko nowy i z innym obiciem.

Co do najbliższego otoczenia toaletki to możecie zobaczyć je na zdjęciach, i jest to jedyne miejsce, w którym można było umieścić ten mebel, a to co zmieni się już niebawem to po lewej jej stronie na ścianie zawisną obrazki. Będą to reprodukcje grafik, starych reklam francuskich perfum, itp., zaś prywatne zdjęcia mej skromnej osoby oraz mojego autorstwa  znajdują się nad nią.






Na toaletce staram się trzymać jak najmniej rzeczy, ale oczywiście rzeczywistość przegrywa z ideałem...

Zaś figurkę na nią - damę z wachlarzem w sukni balowej w stylu lat 20-tych, zakupiłam również na Allegro.

Toaletka ma słupek z czterech różnej głębokości szuflad: 


Dwie szuflady górne i słupek - szafkę z dwoma półkami:



Co do materiału,  z którego jest wykonana to oczywiście płyta jakaś tam, i oceniam jej żywotność na jakieś 5 lat.

Co  do jej pojemności jestem bardzo zadowolona, przy swoich wymiarach jest mega pojemna, prawdzie połączenie ergonomii powierzchni i estetyki oraz... fotogeniczności...


Jak całe mieszkanie również toaletka i jej okolice służą mi teraz z naturalne tło do zdjęć, które wykorzystuję często i z przyjemnością, i nie liczyłabym, że to się zmieni:









Tyle o samym meblu.

Czy macie ochotę na pokazanie jego zawartości i organizacji mojej toaletki? 

14 komentarzy:

  1. Przepiękna toaletka, godna pozazdroszczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładna, też wolałabym taką pojemną ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna toaletka chociaż liczyłam szczerze mówiąc na organizację i pokazanie zawartości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna toaletka. Ja aktualnie mam toaletkę malm z ikea ale jest już dla mnie za mała i rozglądam się za inną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie ta toaletka jest za ogromna. Wolałabym coś mniejszego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja żałuję, że brakuje mi miejsca na toaletkę :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna toaletka.Też bym chciała taką mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś taką toaletkę, ale wymieniłam ją, bo choć jest wygodna i funkcjonalna, to nie podobała mi się wizualnie. Obecnie mam toaletkę Malm z Ikei.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ Ci zazdroszczę tej toaletki..Sama bardzo chciałabym mieć taki swój urodowy kącik :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jjeju jaka sliczna *-*
    Marze o takiej od wielu lat, ale niestety brak juz mijsca w pokoju mi to ogranicza ;-;
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń
  11. Ahhh własna toaletka to moje marzenie :D Jedynym problemem byłby kolor, najbardziej podobają mi się te w bieli, ale kolorystyka pozostałych mebli w moim pokoju to jasne drewno, więc zmuszona byłabym na poszukiwania czegoś identycznego.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Zaglądam na blogi moich Komentatorów, i najczęściej również je obserwuję.
Komentarze zawierające link nie będą publikowane, potrafię Was znaleźć! :)

Copyright © 2014 Wszystkie moje bziki , Blogger