14 czerwca

14 czerwca

O2skin OXYGEN tlenowy krem-żel na dzień

Zdenkowałam wczoraj ten kosmetyk, więc już chyba pora, by skrobnąć Wam tu jego recenzję.
Co o nim uważam?
Czytajcie!


Info od producenta:




Cena to 64,99/50 ml.

Wg moich wiadomości dostępny jak na razie tylko on-line, w sklepie marki: http://sklep.o2skin.pl/

Spotkałam się z tą marką na Meet Beauty i nie ukrywam, że byłam jej bardzo ciekawa!
Kosmetyki O2SKIN znalazły się wśród UPOMINKÓW Z MEET BEAUTY więc teraz ja - a ze mną Wy- mamy szansę co nieco się o nich dowiedzieć.

O2SKIN to młodziutka (od 2017 r.) polska marka.
Krem zamknięty jest w szklanym pojemniku (na warsztatach podczas Meet Beauty dowiedziałam się, że kosmetyki z tlenem muszą być w szklanych opakowaniach) i miłym dla oka eleganckim kartoniku utrzymanym w biało-niebiesko-szarej kolorystyce.

Ma delikatny zapach lekką konsystencję wodnistego musu:





Wiedząc, że będzie to lekki krem-żel byłam z góry przygotowana na to, że użyję go kilka razy, będzie dla mnie zbyt lekki i oddam go siostrze, która jest młodsza i nie ma suchej skóry, i nie będę miała o to do nikogo o to pretensji. Tymczasem... na samym początku używania dałam siostrze małą odleweczkę, a potem... jak już wiecie - sama zdenkowałam go do końca.

Dobrze się aplikował, wchłaniał, sprawdził się jako krem pod makijaż.
Z powodu upałów potem nie mogłam używać go na dzień (filtr 6 to jednak jak dla mnie niziutki i dalece za mały na lato), więc dokończyłam go zużywać na noc - choć zazwyczaj na noc używam bogatych konsystencji przypominających bardziej masło niż wodnisty mus. Po nocy skóra była przyjemna w dotyku, mięciutka i sprężysta. Nie zauważyłam żądnego dyskomfortu podczas używania tego kosmetyku. Ogólnie kosmetyk ten miło mnie zaskoczył.

Polecam go na dzień (ale nie na lato- z powodu niskiego filtra) pod makijaż, cerom wymagającym nawilżenia, młodym, lubiącym lekkie formuły.
Ja byłam z niego zadowolona, ale jednak z powodu tej lekkości -  która mi nie przeszkadzała - nie kupiłabym go sama z siebie, bo ja zawsze wybieram kosmetyki o bogatej konsystencji. Ale ja mam cerę suchą, skłonną do odwodnienia, liczącą sobie latek 38.

Jeśli zaciekawiła Was ta marka to wiedzcie, że na pewno w przyszłości możecie się u mnie spodziewać jeszcze trzech jej recenzji.




9 komentarzy:

  1. O tej marce czytam różne opinie. Obawiam się, że krem byłby dla mnie za lekki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tej marcie, ma ciekawy patent na krem :) Szkoda że ma niski filtr uv

    OdpowiedzUsuń
  3. Na razie stoi i grzecznie czeka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mieszane recenzje czytam o.tych tlenowych kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Zaglądam na blogi moich Komentatorów, i najczęściej również je obserwuję.
Komentarze zawierające link nie będą publikowane, potrafię Was znaleźć! :)

Copyright © 2014 Wszystkie moje bziki , Blogger