czwartek, 15 lutego 2018

Krem Kapucyński z Balsamem Kapucyńskim i propolisem MANUFAKTURA KAPUCYNÓW






Jeden z moich Kosmetycznych zakupów urlopowych <klik> ze stycznia b.r., nabyty podczas wizyty w OPACTWIE BENEDYKTYNÓW W TYŃCU <klik>

Opactwo co prawda benedyktyńskie, a produkt firmowany zgromadzeniem franciszkanów, a konkretnie  Herbarium przy klasztorze w Panewnikach  (gdzie też byliśmy - dwa lata temu - i pokazywałam to miejsce w poście ZDJECIOWO urlopowo KATOWICE: miejsca #2 <klik>).
Używam go (do twarzy) codziennie od czasu zakupu, niebawem ujrzy denko, więc mogę już chyba o nim Wam napisać.

Kosztował 15 zeta za 50 ml.
Info na opakowaniu:



Skład  - marka, nawiązanie do klasztornych, zielarskich tradycji i prostota opakowania każą mniemać, iż jest to dość naturalny produkt o prostym składzie, ale niech oceni to ktoś, kto się na tym zna, kogo to zajmuje - ja nie jestem specjalnym freakem naturalnych składów, a jeśli ktoś by mi obiecał naprawdę skuteczny (poza wehikułem czasu) specyfik na moje okolice oczu, to mógłby być on wykonany nawet z PCV lub butelek PET... 
Nie wiem cóż to ten balsam kapucyński, ale skoro krem go zawiera, to musi  mieścić się w poniższym składzie:



Krem ma żółtą barwę i pięknie pachnie (choć to rzecz gustu) propolisem:


Używam go na noc, i jak dla mnie: bomba!

Mam suchą cerę, której on nie wysusza, ale równocześnie wydatnie polepszył jej stan jeśli chodzi o zaskórniki i sporadyczne niedoskonałości. Moja skóra chłonie go jak gąbka.

Raz nawet spróbowałam wykonać na nim makijaż: gdy chwilę odczekałam, by się wchłonął, makijaż był OK, trzymał się cały dzień normalnie.

Jeśli nie jesteście uczuleni na propolis (lub jeśli ten krem, wbrew temu, iż kojarzy się z naturalnym produktem jest zrobiony z plastiku  (?) - znawców odsyłam do składu) to warto spróbować.
Ja obczaiłam już sklep internetowy z produktami firmowanymi przez w/w Herbarium, i planuję tam poczynić zakupy. Ten krem na pewno znajdzie się wśród nich!


10 komentarzy:

  1. nie miałam tego kremu ale zapowiada się fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten krem z tego co widzę ma w składzie wysoko czysty alkohol, olej mineralny i silikony. Skoro masz naturalnie cerę suchą to u Ciebie taka formulacja pewnie idealnie zdaje egzamin. U mnie skończyłoby się zapchanymi porami. Tak poza tym ma ciekawe składniki aktywne i atrakcyjną cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tej marki, ale fajnie, że się u Ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie kosmetyk nie dla mnie ;/ Miałam od nich mydło i jeszcze krem do rąk (chyba) i jak dla mnie bez rewelacji więc na nic więcej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Zaglądam na blogi moich Komentatorów, i najczęściej również je obserwuję.
Komentarze zawierające link nie będą publikowane, potrafię Was znaleźć! :)