poniedziałek, 29 stycznia 2018

Kosmetyczne zakupy styczniowe HAUL :)




Z zakupami styczniowymi czekałam do urlopu w Krakowie






bo ostrzyłam sobie ząbki na tamtejsze drogerie, głownie Pigment, który dotąd widziałam tylko  w internetach.


A oto i one:


DROGERIA PIGMENT

ANWEN Maska do włosów wysokoporowatych Kiełki pszenicy i kakao -  2 saszetki



Koreańskie maski w płachcie

A'PIEU  (uwiodły mnie swoim kształten kartonika mleka, obrazkami i nazwami!):
MILK maseczka nawilżająca
COFFE MILK maseczka ujędrniająca
BANANA MILK maseczka rozświetlająco-odżywcza



SKIN 79:
RICE BUBBLE
PORE BUBBLE

Stwierdziłam, że choć raz chcę spróbować tych maseczek, raczej nie zamierzam do nich więcej wracać, bo cena 17 zeta wydaje mi się wysoka jak na maseczkę, zazwyczaj jeśli kupuję maseczki to góra za 12 zeta, a najchętniej <10 zeta..



IT'S SKIN:
CARROT maseczka rozświetlająco-łagodząca.





DROGERIA KOSMYK (pierwszy raz widziałam)


APTEKA AGAGFII aktywne serum ziołowe na porost włosów
Pierwsze opakowanie przywiozłam sobie z Pucka, drugie z Katowic, a to jest trzecia.





Drogeria DROGERIE FIRLIT  (pierwszy raz widziałam)

Buna ("bunia") z zielnika babuni - pierwszy raz w życiu widziałam tę markę - krem do skóry dojrzałej na dzień i na noc ROZMARYN





Sklep PRODUKTY BEDNEDYKTYŃSKIE w Tyńcu


Mydło naturalne pokrzywowe

Franciszkański balsam kręgowy do masażu - olej o przecudnym zapachu!

Krem Kapucyński do twarzy i ciała - pięknie pachnie propolisem!




INGLOT w Galerii Krakowskiej

Słyszałam, że są nowe pigmenty Inglot... poszłam, zobaczyłam, kupiłam dwa 130 oraz  niesamowity duochrom 84
które mogliście zobaczyć na moim IG <klik>
TUTAJ <klik>



Tak się zastanawiałam, jaki sens ma wdepnięcie w Krakowie do sklepu, w którym mogę być dość często tutaj na Mazowszu.
Ano może taki, że trafiłam na odjechane rzęsy na wyprzedaży po 5 zeta za parę! Kupiłam dwie pary. Kiedyś, kiedy jeszcze nie śniło mi się, bym przykleiła sobie jakiekolwiek sztuczne rzęsy, zawsze przyciągały moją uwagę te kolorowe, piórowe Inglota... I oto teraz, gdy od nowego roku zaczynam przygodę z doklejaniem rzęs: mam już dwie ich odjechane sztuki!





I jedyny kupiony ( za sprawą polecenia na YT u Maxineczki ) nie na urlopie, a tutaj kosmetyk:

EVREE Black Rose Detoksykująca czarna maska do twarzy
Podobno zmniejsza pory - a to bardzo by mi się przydało!

14 komentarzy:

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Zaglądam na blogi moich Komentatorów, i najczęściej również je obserwuję.
Komentarze zawierające link nie będą publikowane, potrafię Was znaleźć! :)