04 czerwca

04 czerwca

RZYM - ŚWIĄTKI CZYLI TOUR PO SKLEPACH Z DEWOCJONALIAMI (GŁÓWNIE). FOTORELACJA

Zapraszam do Włoch, na pierwszy wpis o Rzymie.

Zaczynam od wpisu najkrótszego, a raczej najkrótszej fotorelacji: przedstawiam tour de rzymskie świątki czyli sklepy z pamiątkami (którymi są głównie dewocjonalia) nieopodal Watykanu.

Kicz od dawna mnie bawi, a już kicz religijny najbardziej.




Przed nami spacer, a w nim:

- kiczowata niby tanie zabawki Ostatnia Wieczerza, 
- ceramiczne figurki świętych w estetyce klocków Lego,
- hurtowa sprzedaż Dzieciątek Jezus, aniołków, różańców itp., 
- Pieta w każdym rozmiarze, 
- kalendarze dla miłośników Rzymskich Wakacji, kotów i młodych kleryków,
- butiki z przyodziewkiem dla kościelnych hierarchów,
- Matka Boska i mortadela.

No jaja - Dawida. Tzn. jego newralgicznej części (na foto zasłoniłam je gwiazdkami,  dla internetowej przyzwoitości).



Czy rozpoznajecie wszystkie te postacie poniżej ?
Ja tak.




l

Aczkolwiek Matki Boskiej na Drutach Robiącej nie znałam:

y


Ogólnie figurek Maryi było najwięcej:


Nie były to tanie figurki, więc zdecydowałam się tylko na jedną, maryjną.

Wasze gusta na moim IG były raczej określone:





Wiem, powinnam dać pod głosowanie cztery zestawienia czyli wszystkie kombinacje...
Tak naprawdę wahałam się między dwiema ostatnimi, ale wybrałam wersję... najbardziej kolorową  oczywiście. Z różowym.






Hurt:






Pieta



Kalendarze dla miłośników:





Butiki "złote, a skromne"






Matka Boska i mortadela:


Magnesy i jaja.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Zaglądam na blogi moich Komentatorów, i najczęściej również je obserwuję.
Komentarze zawierające link nie będą publikowane, potrafię Was znaleźć! :)

Copyright © 2014 Wszystkie moje bziki , Blogger