07 marca

07 marca

FLORENCJA KOLEBKA RENESANSU - FOTORELACJA. SPACER PO FLORENCJI.

Dziś zapraszam Was do Florencji, kolebki renesansu, miasta, które jak inne miejsca we Włoszech mieliśmy okazję zwiedzić jeszcze przed całą sprawą z koronawirusem.
Nie wiadomo kiedy teraz znowu ruszy taka turystyka...
Jak zawsze pokazuję Wam co i ja widziałam, więc zdjęć będzie duuużo, ale za to tekstu mało, bowiem również swoim zwyczajem nie zamierzam tu pisać typowych przewodników.
Na zobaczenie wszystkiego, co jest warte zobaczenia w tym mieście całego życia nie starczy (info od pani przewodniczki) a my gościliśmy w nim jednego dnia! Było bardzo intensywnie, jak podczas całej wycieczki.

Po pierwsze ku wielkiemu memu zdziwieniu dowiedziałam się, że Florencja nazywa się Firenze.

Zapraszam na spacer!

Rzeka Arno





Florencja powitała nas ulicą malkontentów.
Nic dziwnego, bo znajdowało się na niej więzienie...




Plac Św. Krzyża i Kościół Santa Croce

Franciszkańska świątynia w czasie początków budowy powstała (prawie 200 lat) za miastem, dlatego plac przed nią jest taki duży... 




A do tej wysokości (w kościele podobnie)  sięgała woda podczas powodzi w 1966 r.





Pomnik Dantego



Wnętrze kościoła samo w sobie jest dziełem sztuki, i takowe mieści: w tym nagrobki czołowych postaci Renesansu, osobistości Florencji oraz kilkorga naszych rodaków - m.in. ukochanej Słowackiego Aleksandry Moszczeńskiej oraz Michała Kleofasa Ogińskiego - autora poloneza Pożegnanie Ojczyzny,  a także freski Giotta.










Freski Giotta





XV w. ambona



Nagrobek Michała Anioła





Nagrobek Galileusza



Nagrobek Dantego




Nagrobek Machiavelego












Prototyp Statuy Wolności



Dziedziniec



dokładnie tak to sobie wyobrażałam






Piazza della Signoria, a na nim


Neptun ( w pobliżu tego miejsca spalono Savonarolę).

Neptun ma naprawdę nieciekawą twarz, i najlepiej wygląda z tej perspektywy...



Pałac Vecchio







A przed pałacem Dawid Michała Anioła (kopia)




Kopia, nie kopia, ale nareszcie zobaczyłam go w 3 D, i pokazał tyły







Galeria na świeżym powietrzu




Przez arkady  Galerii Ufizzi








na Most Złotników




Sama nazwa mówi, co możemy na owym moście kupić





widok z mostu



most w ogóle kojarzy się z uliczką z Harrego Pottera



Dom Dantego



Średniowieczna hala targowa, nadal spełnia swoją funkcję








Orsanmichele - Kościół kościół San Michele in Orto w dawnej hali targowej (miejscu handlu zbożem-widzicie, jak zabudowano arkady?)












koronkowa robota




Katedra Santa Maria del Fiore




Wg słów pani przewodniczki do dziś nie wiadomo, jak dokładnie powstała jej kopuła, bowiem projektant, Filippo Brunelleschi  wykonywał modele w burakach, marchewkach, i po prostu je sobie  zjadał.


C



Baptysterium- jego drzwi Drzwi do Raju, są uznawane za pierwsze dzieło sztuki renesansu.





Piękna, oryginalna  podłoga z XIV w.



Tej wielkości były place w miastach średniowiecznych:



Azjaci na sesji ślubnej



Florencja znana jest m.in. z wyrobu skór:



Na ulicach nie może zabraknąć luksusowych marek odzieżowych oraz mody męskiej



Oczywiście nie omieszkałam zaopatrzyć się w magnes z Florencji



Czy domyślacie się jaki?


Karuzela, karuzela




Ulice Florecji są wąskie i bardzo zatłoczone - a byliśmy tam całkiem nie w sezonie!





2 komentarze:

  1. Jakie piękne widoki! Ile tam musieli włożyć pracy w te budowle, robią ogromne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne miejsce i uwielbiam ta architekture <3

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Zaglądam na blogi moich Komentatorów, i najczęściej również je obserwuję.
Komentarze zawierające link nie będą publikowane, potrafię Was znaleźć! :)

Copyright © 2014 Wszystkie moje bziki , Blogger